Rose Tattoo żegna się ze sceną. Australijska legenda przyjedzie do Polski

Łysy, wytatuowany wokalista w czarnej kamizelce z naszywkami trzyma mikrofon i śpiewa na scenie, w tle widoczne są elementy perkusji oraz niebieskie oświetlenie sceniczne z dekoracyjnym wzorem.
Angry Anderson stoi na czele Rose TattooMartin Harris / Capital pictures / ForumAgencja FORUM

Zobacz również:

Rose Tattoo żegnają się ze sceną. Pożegnalny koncert w Polsce

Uczestnik "The Voice of Poland" zszokował wszystkich! Trenerzy nie wiedzieli, co zrobićTVP