Reklama

Roger Waters w trasie

Roger Waters, były lider legendarnej grupy Pink Floyd, wyruszył właśnie w trasę koncertową. Jest to o tyle ciekawe, że nie wydał ostatnio żadnej nowej płyty, którą mógłby promować.

Opowiadając o swych wrażeniach po pierwszym koncercie w Tampa, na Florydzie, Waters powiedział: "To było wspaniałe uczucie. Chłonąłem każdą minutę tego koncertu. Wszyscy znali kawałki Pink Floyd, a wielu z nich pamiętało także 'Amused To Death'. To naprawdę był wspaniały wieczór".

Reklama

Aby jednak dać coś specjalnego swoim fanom, były wokalista Pink Floyd zagrał swój zupełnie nowy utwór "Each Small Candle", który wykonał wcześniej tylko parę razy. "Spędziłem miesiąc w studiu w Nassau i napisałem nowych pięć piosenek, to była jedna z nich. Opowiada ona o tym, jak jesteśmy sobie sami nawzajem potrzebni i jak duża odpowiedzialność tkwi w nas samych, aby ten świat dobrze funkcjonował. Zawsze miałem obsesję bezsensownej śmierci, bólu i cierpienia. Tego wszystkiego można uniknąć, trzeba tylko chcieć. Mam silne przeczucie, że wszyscy razem możemy naprawdę uczynić ten świat lepszym".

Waters ujawnił przy okazji, iż utwór "Each Small Candle" pojawi się na jego najnowszej płycie, która - jak sam ma nadzieję - pojawi się na rynku jeszcze przed końcem tego roku.

Wall Of Sound

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pink Floyd | Pink | Guerreiro Roger | Roger Waters

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje