"Czas ołowiu" to jeden z najbardziej nastrojowych utworów Budki Suflera. Piosenka nagrana w 1982 roku z głosem Felicjana Andrzejczaka i tekstem Marka Dutkiewicza stała się symbolicznym hołdem dla wielkich postaci muzyki i kina. To muzyczne epitafium przywołuje pamięć o artystach, którzy odeszli przedwcześnie, pozostawiając po sobie ogromny ślad w kulturze.
Artyści wspomniani w tekście piosenki
W słowach "Czasu ołowiu" pojawiają się nazwiska ikon, które w latach 70. i na początku 80. odeszły w dramatycznych okolicznościach. Wśród nich Janis Joplin, Brian Jones i Jimi Hendrix, czyli symboliczna trójka artystów 27 Club. Wspomniana została również Anna Jantar, tragicznie zmarła w katastrofie lotniczej, Steve McQueen - aktor buntownik, Romy Schneider, John Lennon oraz Elvis Presley. To sprawiło, że utwór nabrał wymiaru uniwersalnej opowieści o przemijaniu.
Zmiany w koncertowych wersjach "Czasu ołowiu"
Budka Suflera wielokrotnie powracała do tego utworu na koncertach. W późniejszych interpretacjach fragment "Johnnie L." został zastąpiony imieniem "Ryszard R.", czyli Ryszarda Riedla, charyzmatycznego wokalisty zespołu Dżem. Ten gest miał symbolicznie wpisać go w panteon artystów, którzy stali się legendami mimo dramatycznych losów.
Podczas pożegnania Romualda Lipki w 2020 roku zabrzmiała wzruszająca wersja "Czasu ołowiu" z jego imieniem - "Romek L.". W ten sposób muzycy oddali cześć swojemu przyjacielowi i współzałożycielowi grupy, który przez lata był jej sercem kompozytorskim.
Członkowie zespołu Budka Suflera
Budka Suflera to historia kilku wyjątkowych osobowości. Przez większość czasu głosem grupy był Krzysztof Cugowski, którego charakterystyczna barwa i ekspresja sprawiły, że wiele utworów stało się ponadczasowymi przebojami. Choć zdarzały się przerwy we współpracy, to właśnie z nim kojarzona jest największa chwała zespołu.
Romuald Lipko odpowiadał za zdecydowaną większość repertuaru. Jego umiejętność łączenia rocka z elementami muzyki klasycznej i popu ukształtowała unikalne brzmienie grupy. Obok niego ważną rolę odgrywał Tomasz Zeliszewski, perkusista i autor tekstów, obecny w składzie od lat 70.
Nie można pominąć także Mieczysława Jureckiego, basisty o charakterystycznym stylu gry. W historii Budki pojawił się również Felicjan Andrzejczak, którego mocny głos dał życie kilku niezapomnianym nagraniom. Ciekawostką jest fakt, że przed założeniem Lady Pank w Budce Suflera grał przez około półtora roku Jan Borysewicz.
Najważniejsze płyty w historii Budki Suflera
Zespół zadebiutował w 1975 roku albumem "Cień wielkiej góry", na którym znalazły się m.in. utwory "Cień wielkiej góry" i "Jest taki samotny dom". To wydawnictwo otworzyło nowy rozdział w historii polskiego rocka.
Przełomowym sukcesem okazała się płyta "Nic nie boli, tak jak życie" z 1997 roku. Album sprzedał się w ogromnym nakładzie i zawierał takie hity jak "Takie tango". Kilka lat później "Bal wszystkich świętych" (2000) umocnił pozycję zespołu na scenie, a tytułowy utwór stał się jednym z hymnów przełomu wieków.
Największe przeboje Budki Suflera
Do najbardziej rozpoznawalnych piosenek grupy należą:
- "Bal wszystkich świętych"
Budka Suflera słynęła z umiejętnego łączenia rocka progresywnego z balladami i brzmieniami symfonicznymi. Przez lata współpracowała z takimi autorami tekstów jak Marek Dutkiewicz, Andrzej Mogielnicki i Bogdan Olewicz, dzięki którym ich piosenki nabierały uniwersalnego charakteru.









![Deep Purple "SPLAT!": Rozhulany dom seniora [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N66UXRYIMNGCA-C401.webp)
