Po 16 latach przerwy Oasis powróciło na scenę, a trasa "Oasis Live '25" szybko stała się muzycznym wydarzeniem dekady na Wyspach. Już w dniu ogłoszenia tournée - w sierpniu ubiegłego roku - w kolejce po bilety stanęło online ponad 10 milionów fanów z aż 158 krajów. Występy otworzyli koncertem w Cardiff, a następnie dali pięć wyprzedanych show w manchesterskim Heaton Parku między 11 a 20 lipca.
Choć fani i media spodziewali się rockandrollowego chaosu i braterskich kłótni, rzeczywistość okazała się zgoła inna. Jak donosi The Independent, za kulisami panuje przyjacielska i wręcz rodzinna atmosfera.
"To jak wesele" - opisuje jedno ze źródeł obecnych za sceną. W specjalnie wydzielonych strefach VIP dla znajomych i przyjaciół zespołu nie brakuje alkoholu. Na liście gości można było dostrzec piłkarzy Manchesteru City, czyli ukochanej drużyny braci Gallagherów, oraz Richarda Ashcrofta z The Verve, który otwiera koncerty Oasis.
Noel się uśmiecha, Liam trzyma fason
Szczególną uwagę fanów i mediów przyciąga Noel Gallagher, o którym mówi się, że "pierwszy raz od lat widać uśmiech na jego twarzy". Artysta pojawia się za kulisami z nową partnerką Sally Mash, z którą spotyka się od półtora roku.
Wbrew wcześniejszym doniesieniom The Sun, według których bracia mieli mieć osobne loże VIP i unikać kontaktu poza sceną, rzeczywistość wygląda znacznie bardziej harmonijnie. Na koncertach pojawiają się razem, często wchodząc na scenę, trzymając się za ręce.
Zaskoczenie dla fanów: nowe wersje starych hitów
Choć nie wszyscy wielbiciele zespołu mieli szansę uczestniczyć w koncertach, bracia Gallagher zadbali, by nikt nie poczuł się pominięty. W sieci regularnie pojawiają się koncertowe wersje legendarnych przebojów - ostatnio "Cigarettes & Alcohol" z jednego z manchesterskich występów.
Oasis, jak się okazuje, nie tylko wrócili w wielkim stylu, ale też pokazali, że dojrzałość i zgoda wcale nie muszą oznaczać utraty energii. Rock'n'roll żyje - choć tym razem w bardziej eleganckim wydaniu
Bracia Gallagher: lata narastających spięć i konfliktu
Relacje między Liame'em a Noel'em Gallagherami były napięte przez lata. Już w latach 90. dochodziło do konfliktów - podczas amerykańskiej trasy Noel tymczasowo opuścił zespół po kłótni z Liamem, co doprowadziło do zawieszenia ich występów. Liam siedział na balkonie i zasypywał Noela komentarzami, a po kilku dniach kontynuował trasę bez niego.
Kulminacją napięć był wybuch w 2009 roku podczas festiwalu Rock en Seine w Paryżu. Według Noela, Liam zaczął machać gitarą, zbliżając się niebezpiecznie do jego twarzy. Po tym incydencie Noel ogłosił, że opuszcza zespół: "Nie mogłem z nim pracować ani dnia dłużej". Bracia potem przez lata komentowali się publicznie - Liam twierdził, że Noel nie chce reaktywować Oasis dla muzyki, a Noel nazywał Liama "najbardziej wkurzającym człowiekiem, jakiego spotkał"
Dlaczego reaktywacja Oasis stała się możliwa?
Choć fani spekulowali o możliwym powrocie zespołu przez lata, dopiero od około 2024 roku nastąpiło wyraźne ocieplenie - m.in. Liam zadedykował Noelowi podczas Reading Festival utwór "Half the World Away". Oficjalna zapowiedź reaktywacji Oasis ukazała się 27 sierpnia 2024 roku - bracia wspólnie opublikowali identyczne wideo z mottem "The guns have fallen silent. The stars have aligned. The great wait is over" ("Działa zamilkły. Gwiazdy się ułożyły. Wielkie oczekiwanie dobiegło końca").
Według źródeł, decyzja o reaktywacji była nakierowana także wyjątkowo intratną oprawą finansową - przewidywane zyski z trasy miały sięgnąć setek milionów funtów.











