Pearl Jam bez perkusisty. Matt Cameron odchodzi po 27 latach
Na profilach grupy Pearl Jam pojawiło się zaskakujące ogłoszenie, że z zespołu po 27 latach odchodzi perkusista Matt Cameron. "To była niesamowita podróż" - podkreślił w emocjonalnym wpisie 62-letni muzyk.

Grupa Pearl Jam - jedna z tzw. Wielkiej Czwórki nurtu grunge (razem z Nirvaną, Soundgarden i Alice in Chains - działa nieprzerwanie od 1990 r. Trzon od samego początku tworzą Eddie Vedder (wokal), Jeff Ament (bas), Stone Gossard (gitara) i Mike McCready (gitara).
Zmiany dotykały tylko stanowiska perkusisty - kolejno w zespole grali: Dave Krusen (1990-1991), Matt Chamberlain (1991), Dave Abruzzese (1991-1994) i Jack Irons (1994-1998).
Matt Cameron w Pearl Jam. Nauczył się 80 utworów w dwa tygodnie
Ten ostatni rozstał się z Pearl Jam po dokończeniu koncertów w Australii promujących płytę "Yield". Jack Irons miał dość wyczerpujących tras i chciał skupić się na swoim zdrowiu psychicznym (muzyk cierpi na cyklofrenię) i życiu z rodziną. W składzie zastąpił go Matt Cameron, były perkusista innej legendy Seattle - Soundgarden. Znający się z muzykami od lat 90. (z Gossardem, Amentem i McCreadym grał w projekcie Temple of the Dog) perkusista nauczył się 80 numerów w ciągu dwóch tygodni.
Początkowo Cameron został zatrudniony na czasowe zastępstwo, ale w trakcie trasy otrzymał propozycję dołączenia na stałe - była to ostatnia jak do tej pory zmiana w składzie Pearl Jam.
Matt Cameron odchodzi z Pearl Jam. Emocjonalny komunikat
Tym większym zaskoczeniem dla fanów stał się opublikowany właśnie komunikat, z którego dowiadujemy się, że po 27 latach kończy się współpraca perkusista z grupą.
"Jestem dozgonnie wdzięczny załodze, pracownikom i fanom na całym świecie. To była niesamowita podróż" - napisał Matt Cameron, dodając, że więcej szczegółów na temat swojej decyzji poda wkrótce.
Z kolei grupa Pearl Jam przypomniała początki współpracy z Cameronem.
"Napędzał ostatnie 27 lat występów Pearl Jam na żywo i nagrań studyjnych. To był bardzo ważny rozdział dla naszej grupy i zawsze życzymy mu jak najlepiej" - czytamy we wpisie zespołu.
Pozostali członkowie dodali, że Matt zawsze będzie ich muzycznym przyjacielem i będą za nim tęsknić.
Ostatnią płytą perkusisty w składzie Pearl Jam pozostaje "Dark Matter" z 2024 r. W dorobku ma też albumy nagrane ze Skin Yard, Hater i Wellwater Conspiracy (w tym ostatnim zespole pełnił też funkcję wokalisty i gitarzysty) oraz dwa solowe wydawnictwa.
Matt Cameron współpracował też z takimi wykonawcami, jak m.in. The Prodigy, The Smashing Pumpkins, Chris Cornell, Tony Iommi i Geddy Lee.









