Paul McCartney dostał bana za swoje zdjęcia. "Co tu się dzieje"
Paul McCartney po kameralnym koncercie w Los Angeles postanowił zrobić fanom niespodziankę. Zamiast wdzięczności pojawił się jednak ban na platformie Reddit i fala zdziwienia w internecie.

Pod koniec marca Paul McCartney zagrał dwa wyjątkowe koncerty w Fonda Theatre. Podczas wydarzenia panował całkowity zakaz korzystania z telefonów przez publiczność.
Takie rozwiązanie coraz częściej wybierają artyści, chcąc przywrócić koncertom bardziej bezpośredni, intymny wymiar. Publiczność skupia się wyłącznie na muzyce, bez ekranów i nagrywania każdej chwili.
Były członek The Beatles postanowił jednak zadbać o fanów także po wydarzeniu. Po pierwszym koncercie udostępnił w sieci zdjęcia i nagrania, publikując link do specjalnego folderu i zachęcając do ich dalszego udostępniania.
"Mam nadzieję, że podobał wam się wczorajszy koncert w Fonda Theatre. Ponieważ był to wieczór bez telefonów, chcieliśmy upewnić się, że macie pamiątki, którymi możecie podzielić się z rodziną i bliskimi" - przekazał artysta.
Ban zamiast podziękowań
Niedługo później wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał. Konto McCartneya na Reddicie zostało zablokowane.
Wiele wskazuje na to, że system automatycznie uznał opublikowany link za spam. Dodatkowo konto artysty przez kilka lat pozostawało nieaktywne, co mogło zwiększyć czujność algorytmów.
Internauci szybko zaczęli komentować sytuację. "Istnieje system, który automatycznie oznacza i usuwa posty, zanim moderatorzy zdążą je sprawdzić. Link do Dropboxa mógł być przyczyną" - zauważył jeden z użytkowników.
Nie brakowało też głosów oburzenia. "Co tu się dzieje, że sam Paul McCartney zostaje zbanowany? Chciałem zobaczyć te zdjęcia, a teraz nie mogę" - napisał inny fan.
Konto wróciło, ale niesmak pozostał
Profil muzyka został ostatecznie przywrócony, jednak wpis z materiałami zniknął na dobre. Nie wiadomo, czy była to decyzja moderatorów, czy efekt działania automatycznych filtrów.
Sprawa odbiła się szerokim echem, pokazując, jak nawet największe gwiazdy mogą paść ofiarą cyfrowych mechanizmów, które coraz agresywniej walczą z nieautentyczną aktywnością.
Nowa płyta i powrót do wspomnień
Zamieszanie w sieci zbiegło się z ważnym momentem w karierze artysty. McCartney szykuje się do wydania nowego albumu "The Boys Of Dungeon Lane|, pierwszego od ponad pięciu lat.
Zapowiada się na wyjątkowo osobisty materiał. Już pierwszy singiel, "Days We Left Behind", zdradza nostalgiczny charakter projektu.
"To zdecydowanie piosenka o wspomnieniach. Tytuł albumu pochodzi z jej tekstu. Myślałem o dniach, które zostawiłem za sobą. Często zastanawiam się, czy wciąż piszę o przeszłości, ale dochodzę do wniosku, że trudno pisać o czymkolwiek innym. To w dużej mierze wspomnienia z Liverpoolu" - przyznał McCartney.






![Brad Mehldau i Christian McBride w Katowicach: „90 minut maestrii” [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MN4VR27UP0VDA-C401.webp)

