Nigdy nie dotarli do Polski. Na koncert Rush czekaliśmy latami
Polscy fani latami czekali na to ogłoszenie - reaktywowana kanadyjska grupa Rush po raz pierwszy w swojej ponad 50-letniej karierze zagra w naszym kraju w ramach trasy "Fifty Something Euro Tour". Przypomnijmy, że w składzie u boku liderów Geddy'ego Lee (wokal, bas) i Alexa Lifesona (gitara) występować będzie niemiecka perkusistka Anika Nilles.

Pochodząca z Kanady grupa Rush to jedna z nielicznych już gwiazd, która nigdy nie dotarła do Polski. Lata oczekiwań wreszcie zostaną spełnione - zespół dowodzony przez Geddy'ego Lee (wokal, bas) i Alexa Lifesona (gitara) zagra 27 marca 2027 r. w Tauron Arenie Kraków.
Limitowana przedsprzedaż Alter Art rozpocznie się 25 lutego o godz. 10:00. Otwarta sprzedaż biletów rusza 27 lutego o godzinie 10:00.
Rush - kanadyjska legenda rocka po raz pierwszy w Polsce
Muzycy ogłaszają rozszerzenie trasy o daty w Ameryce Południowej, Wielkiej Brytanii i Europie w 2027 roku. Będzie to pierwszy występ zespołu w Europie od 2013 roku oraz pierwsza wizyta w Ameryce Południowej od 17 lat. Podczas 24 koncertów w 13 krajach, zespół zagra każdego wieczoru dwa sety. Każdy koncert będzie zawierał unikalny zestaw utworów - Rush będzie budować setlisty spośród katalogu ponad 40 piosenek, obejmujących największe przeboje i ulubione utwory fanów.
Przypomnijmy, że Rush po raz ostatni zagrał w 2015 r., kończąc jubileuszową trasę "R40 Live 40th Anniversary Tour". To wówczas przejście na muzyczną emeryturę ogłosił perkusista i autor tekstów Neil Peart, który przez ponad 40 lat występował u boku Geddy'ego Lee i Alexa Lifesona. Nazywany "Profesorem" Peart w połowie 1974 r. zgłosił się na casting i dołączył do Rush, na dwa tygodnie przed rozpoczęciem amerykańskiej trasy promującej debiutancki album "Rush" zastępując oryginalnego perkusistę Johna Rutseya.
Neil Peart od dłuższego czasu zmagał się z chronicznym zapaleniem ścięgien. Zamierzał spędzać więcej czasu z rodziną - swoją drugą żoną, fotografką Carrie Nuttal i ich córką Olivią (ur. 2009). Okazało się, że kwestie ze ścięgnami nie były jego jedynymi problemami zdrowotnymi. Perkusista zmarł 7 stycznia 2020 r. - przez ostatnie trzy lata w tajemnicy zmagał się z glejakiem, agresywnym nowotworem mózgu.
Rush z nową perkusistką. Gigantyczne zainteresowanie
Dokładnie 11 lat po ostatnim koncercie, w mediach społecznościowych swój powrót ogłosili Geddy Lee i Alex Lifeson. Po śmierci Neila Pearta sporadycznie razem pojawiali się na scenie, m.in. podczas koncertowego hołdu dla perkusisty Taylora Hawkinsa z Foo Fighters w 2022 r., który wymieniał Pearta jako jednego ze swoich idoli.
Kanadyjska legenda przekazała, że w 2026 r. pojawi się na 12 koncertach w Ameryce Północnej pod hasłem "Fifty Something" - trasa została przedstawiona jako hołd dla dziedzictwa zespołu z naciskiem na "niezastępowalnego" Neila Pearta. Miejsce za perkusją zajmie 42-letnia Niemka Anika Nilles, mająca na koncie cztery solowe płyty i występy u boku gitarzysty Jeffa Becka. Do zespołu dołączy także klawiszowiec Loren Gold (The Who, Roger Daltrey).
"Nie możemy się doczekać powrotu do miast, w których nie graliśmy od tak dawna, a także odwiedzenia nowych miejsc, w których jeszcze nie występowaliśmy. Zarówno Alex, jak i ja uwielbiamy długie godziny prób z Aniką, a teraz także z Lorenem - przygotowujemy około 40 utworów, co pozwoli nam urozmaicać koncerty i grać różne piosenki każdego wieczoru. Jesteśmy zachwyceni, że wielu członków naszej wieloletniej ekipy wróciło, by pomóc nam stworzyć show Rush, do którego fani są przyzwyczajeni. Mamy ogromną nadzieję, że dołączycie do nas, aby świętować 50 lat muzyki Rush i oddać Neilowi hołd, na jaki w pełni zasługuje" - zapowiada Geddy Lee.
Wdowa po Neilu, Carrie Nuttall-Peart, oraz jego córka Olivia Peart dodają:
"Z radością wspieramy trasę 'Fifty Something', celebrując zespół, którego muzyka przez pokolenia inspirowała i poruszała fanów, oraz oddając hołd niezwykłemu dziedzictwu Neila jako perkusisty i autora tekstów. Jego muzykalność była wyjątkowa - kompozycje pełne złożoności i siły, które poszerzały granice tego, co rytm może wyrazić. Jako perkusista i autor tekstów był niezastąpiony. Jego artyzm był nie do podrobienia, a głębia i wyobraźnia, które wnosił do tekstów, inspirowały i poruszały tak wielu ludzi, pomagając im odnaleźć własny głos i znaczenie w życiu. Nowy rozdział zespołu zapowiada się naprawdę obiecująco. Z niecierpliwością czekamy, by zobaczyć tę nową wizję i ponownie usłyszeć legendarną muzykę Rush na żywo".
Reakcja fanów była ogromna - pierwsze 22 koncerty wyprzedały się natychmiast, a trasa rozrosła się aż do 58 koncertów w 24 miastach w Ameryce Północnej (USA, Kanada, Meksyk), sprzedając ponad pół miliona biletów. Pierwszy występ zaplanowano na 7 czerwca 2026 r. w Los Angeles, a całość zwieńczy koncert w Vancouver (Kanada) 17 grudnia.
Przez ponad 50 lat działalności Kanadyjczycy sprzedali ponad 40 mln płyt, zdobyli siedem nominacji do Grammy i 10 statuetek Juno Awards (kanadyjski odpowiednik Grammy). Największym komercyjnym sukcesem były płyty "2112" z 1976 r. i "Moving Pictures" z 1981 r.




![SnowFest 2026. Drugi dzień: Perpetum never get down [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)



