Nie żyje Tim Very (Manchester Orchestra). 42-letni muzyk zmarł nagle
Amerykańska indierockowa grupa Manchester Orchestra przekazała informacje o "nagłej śmierci" Tima Very'ego. Perkusista formacji miał 42 lata.

"Najbardziej ukochany człowiek, jakiego mieliśmy szczęście poznać w tym życiu. Wszyscy z obawą dzieliliśmy się tą wiadomością, ponieważ wciąż nie możemy w to uwierzyć" - czytamy w oficjalnym komunikacie Manchester Orchestra.
Tim Very, w zespole występujący od 2011 r. (wcześniej grał w Waking Ashland), zmarł nagle w wieku 42 lat.
Nie żyje Tim Very (Manchester Orchestra). "Jego śmiech był zaraźliwy"
Muzycy z Atlanty w stanie Georgia oddali swojemu przyjacielowi hołd, podkreślając "sympatię, życzliwość i ciepło" perkusisty.
"Jego śmiech był zaraźliwy i natychmiast sprawiał, że ludzie czuli się zaproszeni. Jego humor i energia były fundamentem, na którym opierał się cały wszechświat MO. Nieznajomi szybko stawali się przyjaciółmi, a przyjaciele rodziną" - podkreślili członkowie Manchester Orchestra.
Nie podano ani daty, ani przyczyny śmierci Tima Very'ego.
Przez ponad 20 lat działalności zespół wydał sześć dużych płyt i kilka EP-ek. Dorobek zamyka EP-ka "The Valley of Vision" z wiosny 2023 r. Grupa miała na koncie występy na takich festiwalach, jak m.in. Coachella, Lollapalooza, Bonnaroo oraz Reading and Leeds Festivals.



![SnowFest 2026. Drugi dzień: Perpetum never get down [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000IZRUCEKPSX9IS-C401.webp)




