Nie żyje Kuba Nowakowski. Zbigniew Hołdys żegna przyjaciela
Zbigniew Hołdys w mediach społecznościowych przekazał informację o śmierci Józefa (Kuby) Nowakowskiego, cenionego dźwiękowca i realizatora nagrań, który pracował z takimi gwiazdami polskiej sceny, jak m.in. Budka Suflera, Brygada Kryzys i Bajm. "Odszedł po cichu, z dala od ludzi" - napisał pierwszy lider grupy Perfect.

"Zmarł Kuba Nowakowski. Kumpel, basista, dźwiękowiec, realizator nagrań Budki Suflera, Bajmu, Brygady Kryzys, moich, Seweryna Krajewskiego... Specjalista od systemów audio. Przyjaciel Wojtka Morawskiego. Barwna, ciekawa postać. Odszedł po cichu, z dala od ludzi. Znajomi szukają kontaktu do jego bliskich" - napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Hołdys.
Wspomniany Wojciech Morawski zmarł 3 kwietnia. Był współzałożycielem grupy Perfect i byłym perkusistą m.in. Porter Bandu, Breakoutu, supergrupy Morawski Nowicki Waglewski Hołdys, Klanu, Voo Voo i projektu Jan Bo.
Nie żyje Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski jako realizator i inżynier dźwięku pracował przy płytach takich gwiazd polskiej sceny, jak m.in. Budka Suflera, Anna Jantar, Urszula, Seweryn Krajewski, John Porter, Bajm i Stanisław Soyka.
To jemu zawdzięczamy brzmienie legendarnej "czarnego albumu" Brygady Kryzys ("charakterystyczne pogłosy tworzące mistyczną aurę").
"On dokonał rzeczy, która się niewielu producentom udaje. Wycisnął z nas coś o czym sami nie mieliśmy pojęcia, że w nas tkwi i nadał temu odpowiednia formę dźwiękową" - wspominał później Tomek Lipiński, wokalista i gitarzysta Brygady Kryzys, lider grupy Tilt.








