Pod szyldem "Forever Tour" kryje się zaledwie siedem występów. O wielkiej, światowej trasie grupy Bon Jovi na razie nie ma mowy. To pokłosie poważnych problemów zdrowotnych Jona Bon Joviego. Niektórzy wprost wyrażali obawę, czy rockman da radę jeszcze śpiewać.
Przypomnijmy, że po raz ostatni ponad 20 występów w roku zespół dał w 2019 r. Jednym z przystanków była Warszawa - zespół zagrał na PGE Narodowym w trakcie tournee promującego album "This House Is Not For Sale" i już wówczas głośno komentowano wokalną formę Jona Bon Joviego.
Jon Bon Jovi po operacji strun głosowych. Grupa Bon Jovi wróciła na scenę
W 2022 r. wokalista przeszedł nowatorską operację rekonstrukcji strun głosowych. Jak wyjaśnił, celem zabiegu było wszczepienie nowoczesnego implantu, który miał pomóc w odbudowie niemal zanikającej struny głosowej.
"W krytycznym momencie jedna z moich strun głosowych zaczęła zanikać. Nie byłem w stanie dobrze śpiewać. Czułem, że odebrano mi moje rzemiosło" - opowiadał Jon Bon Jovi w rozmowie z magazynem "People".
Wokalista nie zamierzał się poddawać. Najpierw z kolegami wszedł do studia - efektem była wydana w czerwcu 2024 r. 16. studyjna płyta "Forever", promowana singlami "Legendary", "Living Proof" i "The People's House". Teraz Bon Jovi na dobre wrócili na scenę.
Za nami pierwszy z czterech koncertów w słynnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku (kolejne odbędą się 9, 12 i 14 lipca). Później grupa przeniesie się do Wielkiej Brytanii i Irlandii, by zagrać w Edynburgu (28 sierpnia), Dublinie (30 sierpnia) i Londynie (4 września). "To coś w rodzaju odrodzenia. Chodzi o dzielenie się radością" - mówił podekscytowany Jon Bon Jovi.
Bon Jovi z "niewielką pomocą przyjaciół". 20 tys. fanów w Madison Square Garden
Zespół rozpoczął pierwszy koncert od słynnego przeboju "With a Little Help From My Friends" z repertuaru The Beatles. Wśród ponad 20 zagranych utworów nie zabrakło wielkich hitów Bon Jovi, z "You Give Love A Bad Name", "It's My Life", "Livin' On A Prayer" i kończącego właściwą część koncertu "Keep the Faith". Na bis 20 tys. fanów usłyszało "I'll Be There for You", "Wanted Dead or Alive" i "Bad Medicine".
"Dużo ciężkiej pracy i utalentowanych ludzi pomogło nam tu dotrzeć. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania trasy 'Forever'. Teraz nasza kolej, by robić to, co potrafimy najlepiej. Do dzieła, ludzie!" - taki wpis pojawił się w mediach społecznościowych po pierwszym koncercie w Madison Square Garden.
Przypomnijmy, że obecnie grupę Bon Jovi oprócz lidera tworzą jego towarzysze od 1983 r. - klawiszowiec David Bryan i perkusista Tico Torres, a także basista Hugh McDonald (w latach 1994-2016 miał status muzyka studyjnego i koncertowego), gitarzysta Phil X (na stałe przyjęty w 2016 r.) oraz odpowiedzialny za instrumenty perkusyjne Everett Bradley i gitarzysta John Shanks. Ostatnia dwójka dołączyła w 2024 r., wcześniej przez lata współpracowała z zespołem w studiu i na scenie.










