Mick Jagger to niekwestionowana ikona rocka. Jako frontman The Rolling Stones i artysta solowy, Jagger stworzył jedne z najbardziej rozpoznawalnych utworów w historii muzyki.
Na scenie występuje od 1962 roku, a obecnie The Rolling Stones to jeden z najlepiej opłacanych zespołów na świecie. Okazuje się jednak, że początki w branży nie były takie proste.
Mick Jagger opowiedział o początkach kariery
W 1962 roku, jeszcze zanim Stonesi zagrali swój pierwszy koncert, członkowie zespołu pojawiali się na scenie z zespołem Blues Incorporated, czyli pierwszą bluesową angielską grupą założoną przez Alexisa Kornera.
"To było jeszcze zanim powstali The Rolling Stones. Byliśmy gośćmi Alexisa: Keith, ja, John Baldry. Dostawaliśmy 10 szylingów, czyli 50 pensów. To była stawka za jedną piosenkę. Jeśli zaśpiewałeś dwie, dostawałeś funciaka. Co mogłem sobie za to kupić? Ze dwa piwa" - wspominał Jagger w rozmowie z "NME".
"Ale czasami, jeśli publiczność nie dopisała, Alexis mówił: 'Przykro mi, chłopaki, ale dziś nic nie mam'. I nic nie dostawaliśmy" - dodał jeszcze.
Przypomnijmy, że obecnie The Rolling Stones przygotowują się do podzielenia się z fanami nową płytę "Foreign Tongues". Premiera zaplanowana jest na 10 lipca. Album promuje singel "Jelaous Lover".











