Reklama

Marek Piekarczyk: solo, ale z przyjaciółmi

Marek Piekarczyk, były frontman legendarnej rockowej grupy TSA, pracuje nad solowym materiałem w swoim prywatnym studiu. Płytę, nagraną w gronie przyjaciół, wokalista wyda samodzielnie, w ściśle limitowanym nakładzie.

Pomysł na płytę jest bardzo ambitny - oprócz muzyki, wydawnictwo zawierać będzie prezentacje poetów, fotografików, grafików i innych twórców z dziedziny sztuk plastycznych. W rozbudowanej części multimedialnej znajdą się m.in. pliki MP3 z muzyką, film animowany autorstwa Marka Piekarczyka, pliki JPEG zawierające fotografie dzieł plastycznych oraz kilka niespodzianek.

Reklama

W sesji nagraniowej, która rozpoczęła się już w prywatnym studiu wokalisty w Bochni, weźmie udział wielu jego przyjaciół. Jak głosi niepotwierdzona plotka, na płycie usłyszymy m.in. Tomasza Stańko, Urszulę, Stanisława Zybowskiego, Małgorzatę Ostrowską, Grzegorza Markowskiego, Krzysztofa Jaryczewskiego, Ryszarda Sygitowicza i wielu innych, nie tylko polskich muzyków. Tajemnicą okryta jest wciąż muzyczna zawartość albumu. "Trudno powiedzieć, jaki to styl. Na pewno będzie to coś niebanalnego" - stwierdził przyjaciel artysty, pomagający mu w rozprowadzaniu płyty.

Marek Piekarczyk nie tylko nagra płytę, ale zamierza również sam ją wydać. Album ten nie trafi w ogóle do sklepów muzycznych, będzie można nabyć go jedynie za pośrednictwem Internetu i u przyjaciół. Nakład płyty zostanie ściśle limitowany i numerowany, a pierwszy tysiąc egzemplarzy trafi do rąk fanów z autografami. Zamówienia można składać już dzisiaj, pisząc na jeden z adresów wokalisty: mp@gram.pl lub marek@bochnia.pl. Im wcześniej złożycie zamówienie - tym niższy numer egzemplarza płyty trafi w wasze ręce.

Nieznany jest jeszcze dokładny termin premiery wydawnictwa, ale wszystkie wieści od Marka będziemy przekazywać wam na bieżąco.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: "Przyjaciele" | Marek Piekarczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje