Maciej Maleńczuk podsumował współczesną scenę. "Furtka dla beztalenci"
Maciej Maleńczuk słynie nie tylko ze swoich przebojów, takich jak "Ostatnia nocka", lecz także z bezkompromisowego podejścia i ostrych wypowiedzi. Często zdarza mu się wywoływać medialne afery - zwłaszcza, gdy komentuje młode pokolenie artystów. Tym razem znów postanowił wygłosić swoją opinię na temat współczesnego rynku. Tak kultowy wokalista podsumował hip-hopową scenę.

Maciej Maleńczuk to znany wokalista, którego początki kariery sięgają jeszcze lat 80. Najpierw występował jako uliczny grajek, a z czasem został frontmanem rockowego zespołu Püdelsi. Od wielu lat tworzy także solowe albumy, a jednym z jego największych przebojów jest "Ostatnia nocka".
Zobacz również:
Choć od kilku dekad twórczość artysty bezsprzecznie zachwyca polską publiczność, wielu słuchaczy kojarzy artystę głównie z kontrowersyjnymi wypowiedziami, które już nieraz wywoływały medialną aferę. Maleńczuk zawsze mówi to, co uważa, nie znosi ucisku, zmuszania do czegokolwiek i narzucania innym swoich poglądów. Kompromisy nie są dla niego, przez co od czasu do czasu wpada w kłopoty.
Maciej Maleńczuk ostro o współczesnej scenie. "Furtka dla beztalenci"
Maciej Maleńczuk został gościem programu "Autentyczni", a odcinek z jego udziałem wyemitowano w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Jeden z uczestników zapytał artystę o jego opinię na temat współczesnych gwiazd muzyki. Tradycyjnie - Maleńczuk nie owijał w bawełnę i ostrymi słowami podsumował to, co dzieje się obecnie na scenie rapowej.
"Współczesny rap to jest coś beznadziejnego. To jest wielkie oszustwo i nie dajcie się nabrać. To jest furtka dla beztalenci" - przyznał wokalista.
Jednocześnie udało mu się wskazać kilku współczesnych artystów, którzy jego zdaniem są warci uwagi. Maleńczuk wyznał, że chętnie słucha piosenek Meli Koteluk, Mroza czy Vito Bambino.
Maciek Maleńczuk słucha Taco Hemingwaya? "Ma talent i jest wyjątkiem"
Uczestnik programu zauważył jednak, że niedawno Maleńczuk wypowiedział się pozytywnie na temat jednego z rapowych przedstawicieli młodego pokolenia. Mowa o Taco Hemingwayu, o którym wokalista wspomniał w podcaście WojewódzkiKędzierski. "Sokół mnie nie interesuje. Sokół nic mądrego nie gada. Ale Taco Hemingway parę razy coś mądrego powiedział" - zauważył wówczas lider Pudelsów. Teraz potwierdził, że raper "ma talent i jest wyjątkiem w tej grupie".









