Kult zagra na festiwalu w Sopocie. Internauci ostro komentują: "Za rok... Eurowizja"
Między 18 a 21 sierpnia w Sopocie odbędzie się Top of the Top Festival. Podczas Imprezy transmitowanej przez stację TVN na scenie pojawi się m.in. zespół Kult. Grupa przez lata trzymała się z dala od telewizyjnych imprez, a nawet otwarcie je krytykowała. Fani zespołu nie kryją rozczarowania ich decyzją.

Tegoroczna impreza w Sopocie podzielona będzie na cztery dni tematyczne. W ramach "Gorączki Sopockiej Nocy" usłyszymy największe polskie i zagraniczne przeboje, a przy okazji "Otwartej Sceny" oglądać będziemy mogli artystów ze sceny alternatywnej.
Podczas jednego z wieczorów zobaczymy także legendy polskiej muzyki takie jak Ewa Bem czy Grzegorz Kupczyk z zespołu Turbo.
Fani krytykują Kult za decyzję o wystąpieniu w Sopocie
Sporo mówi się też o koncercie Kultu. Grupa, na której czele stoi Kazik Staszewski przez lata przeciwna była występowaniu na tego typu imprezach. Fani otwarcie wyrażają swoje niezadowolenie z decyzji zespołu.
Organizatorzy sami zapowiadają ich występ w następujący sposób: "Bezkompromisowi, na swoich zasadach, od dekad idący pod prąd, bez zbędnych fajerwerków - ich siłą jest muzyka, teksty i energia, której nie da się podrobić".
Ciężko jednak o entuzjazm fanów, którzy w komentarzach pod informacją na Facebooku cytują fragment utworu "12 groszy", w którym Staszewski wypowiada się na temat festiwalu w Sopocie: "Wpierw 'Dezerter', potem radio, 'Muzyczna Jedynka'/ Kto się tam pokazuje, tego ja nie szanuję/ I festiwal w Sopocie, jaki ochlaj i wyżerka/ Ile kasy dać dziadowi o zniszczonych nerkach".
Podobnie było zresztą w 2012 roku, gdy Kul pojawił się na festiwalu w Opolu. Ta decyzja również mocno krytykowana była przez fanów. Teraz ponownie zarzucają zespołowi hipokryzję i nie gryzą się w język.
"Cóż... Chyba ciężko iść przez całe życie prosto. Szkoda", "Za rok... Eurowizja", "Z biegiem czasu poglądy ulegają zmianie... Kasa. A jak" - pisali internauci, zanim ich komentarze zostały usunięte.








