Krzysztof Jaryczewski i Wojciech Łuczaj-Pogorzelski (Oddział Zamknięty) na jednym zdjęciu. "Cuda się zdarzają"
Furorę w mediach społecznościowych zrobiły zdjęcia, na których razem pozują skonfliktowani od lat Wojciech Łuczaj-Pogorzelski, gitarzysta i lider Oddziału Zamkniętego, i Krzysztof Jaryczewski, pierwszy wokalista tej legendy rocka, obecnie prowadzący swój zespół pod szyldem Jary Oddział Zamknięty. W komentarzach od razu zaroiło się od wpisów fanów liczących na wielkie pojednanie.

"Cuda się zdarzają" - napisał krótko Krzysztof Jaryczewski, publikując zrobione w Warszawie wspólne zdjęcie z Wojciechem Łuczaj-Pogorzelskim.
Przypomnijmy, że obaj - odpowiednio wokalista i gitarzysta - byli filarami pierwszego składu Oddziały Zamkniętego, odpowiadając za największe przeboje tej legendy polskiego rocka. Debiutancki, imienny album z 1983 r. przyniósł takie hity, jak m.in. "Party", "Obudź się", "Ten wasz świat" czy "Andzia i ja", a po płytę ustawiały się ogromne kolejki fanów. Po latach między liderami doszło do konfliktu odnośnie praw do znaku towarowego Oddział Zamknięty.
"Ten dzień przejdzie do historii polskiego rocka" - napisała w komentarzu pod zdjęciem Maja Laura Jaryczewska, córka wokalisty. "Wow! Panowie! W końcu!" - dodał Zbigniew Krzywański, gitarzysta Republiki. "Piekło zamarzło" - komentują inni fani.
Krzysztof Jaryczewski i Wojciech Łuczaj-Pogorzelski (Oddział Zamknięty) razem. "Cuda się zdarzają"
Błyskawicznie pojawiły się pytania o możliwy wspólny występ, a niektórzy wprost chcieli się dowiedzieć, czy są szanse na reaktywację klasycznego składu. Krzysztof Jaryczewski opublikował kolejne zdjęcie, na którym obok Wojciecha Łuczaj-Pogorzelskiego pojawił się również Piotr Łukaszewski, były gitarzysta grupy IRA, obecnie podpora Orkiestry Dorosłych Dzieci i lider formacji Ptaky, który współprowadzi Custom34 Studio w Gdańsku, gdzie nagrał ponad 100 płyt w roli realizatora, gitarzysty lub producenta.
"Peter powiedział, że otwiera nam drzwi do studia Custom34 Studio na oścież... trzeba jeszcze tam dojść! Ale to już całkiem inna historia. Jak pisałem wcześniej: cuda się zdarzają... wiem o tym może lepiej od innych" - napisał Krzysztof Jaryczewski.
Album "Oddział Zamknięty" nagrali Krzysztof Jaryczewski (wokal), Wojciech Łuczaj-Pogorzelski (gitara), Paweł Mścisławski (bas) i Jarosław Szlagowski (perkusja). W trakcie sesji sekcja rytmiczna przeszła do Lady Pank, a w ich miejsce pojawili się Marcin Ciempiel (bas) i Michał Coganianu (perkusja) oraz dodatkowo gitarzysta Włodzimierz Kania.
W 1985 r., w czasie największej popularności zespołu, Jaryczewski opuścił grupę z powodów zdrowotnych. Nieleczona choroba gardła związana z nadużywaniem trunków i używek spowodowała paraliż strun głosowych muzyka. Po latach Jaryczewski wrócił do grania - początkowo pod nazwą Jary Band, obecnie po zmianach jako Jary Oddział Zamknięty. Przez lata trwały sądowe przepychanki pomiędzy obiema grupami odnośnie praw do znaku towarowego Oddział Zamknięty.
Pod szyldem Oddział Zamknięty obecnie występują Wojciech Łuczaj-Pogorzelski (gitara), znany z grupy Vintage wokalista i gitarzysta Krzysztof Wałecki (w OZ śpiewał w latach 1996-2000; nagrał z zespołem płytę "Parszywa 13"), perkusista Maciej Kudła, gitarzysta Paweł "Gunsess" Oziabło (m.in. Orkiestra Dorosłych Dzieci, zespół Grzegorza Kupczyka, Acoustic Works, Kingdom Waves, Schody) oraz basista Grzegorz "Ornette" Stępień (Orkiestra Dorosłych Dzieci, zespół Grzegorza Kupczyka i własny projekt Ornette).
Studyjną dyskografię OZ zamyka "Co na to ludzie" z 2001 r. Za ten materiał odpowiadają: Wojciech Łuczaj-Pogorzelski (gitara), Marcin Czyżewski (wokal), Tomasz Rząd (gitara), Jacek Korzeniowski (instrumenty klawiszowe), Paweł Mąciwoda (obecny basista Scorpions) i Dariusz Henczel (perkusja).
Z kolei Jary Oddział Zamknięty to: Krzysztof Jaryczewski (wokal, gitary, harmonijka ustna), Zbigniew Bieniak (wokal, chórki, instrumenty perkusyjne), Andrzej Potęga (gitara basowa, chórki), Michał Biernacki (perkusja) i Dominik Swat (gitara). W 2021 r. ten zespół wydał nową płytę "Lilaróż".










