Reklama

Kokaina po narodzinach dziecka?

Była żona Ronniego Wooda z The Rolling Stones ujawnia szokujące szczegóły z życia rozrywkowego rockmana.

W biografii zatytułowanej "Hey Jo" była żona gitarzysta Jo Wood opisuje m.in. chwile po urodzeniu syna muzyka Tyrona.

Reklama

Wciąż leżąca w szpitalu po narodzinach syna kobieta otrzymała od artysty zaskakujący prezent, który miał poprawić jej samopoczucie. Jaki? Oddajmy głos Jo Wood.

"Dzień po porodzie leżałam w szpitalu i karmiłam Tyrona. W pokoju zjawił się Ronnie, który powiedział, że mam dla mnie prezent. Pomyślałam sobie, że jest bardzo słodki. Zastanawiałam się, co to może być? Kwiaty? Biżuteria?" - wspomina.

"Zamiast tego Ronnie wręczył mi worek z białym proszkiem. Przekonywał, że to coś pomoże mi wrócić do formy. To był worek z kokainą" - napisała Jo Wood.

Żona gitarzysty zdradziła również, że jej były mąż jest nieodpowiedzialny finansowo.

"Pieniądz się go w ogóle nie trzymają. Bill Wyman [były basista The Rolling Stones] opowiedział mi kiedyś, że Ronnie poprosił kolegów z zespołu o pożyczkę, bo chciał opłacić naszym dzieciom szkołę, a my już nie mieliśmy za co. Po zainkasowaniu pieniędzy... poszedł kupić sobie Rolexa" - ujawnia była żona gitarzysty.

Ronnie i Jo wzięli ślub w 1985 roku. Małżeństwo rozpadło się w 2009 roku po tym, jak ujawniono romans gitarzysty z młodą Rosjanką Ekateriną Ivanovą.

Obecnie Ronnie Wood jest mężem Sally Humphreys. Trzeci ślub muzyka miał miejsce w grudniu 2012 roku.

Zobacz teledyski The Rolling Stones na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: życia | "Narodziny | żona | The Rolling Stones | kokaina | dziecko | Ronnie Wood

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje