Jan Borysewicz ma dwie córki. Starsza z nich stanęła przed sądem
Jan Borysewicz, lider Lady Pank, coraz częściej wraca do tematów prywatnych. W szczerych wypowiedziach opowiada o swoich dwóch córkach i relacjach, które potoczyły się zupełnie innymi drogami.

Muzyk dwukrotnie stawał na ślubnym kobiercu i z obu związków doczekał się córek. Starsza, Joanna Borysewicz, urodziła się pod koniec lat 70. i jest efektem małżeństwa z Danutą. Młodsza, Alicja Borysewicz, przyszła na świat niemal dwie dekady później, gdy artysta związał się z Patrycją Sinkowską.
Sam Borysewicz nie ukrywa, że jego relacje z córkami są skrajnie różne. O starszej mówi wprost, bez upiększeń. "Kiedy dorosła, powiedziałem jej: 'Masz swoje życie. Jestem twoim ojcem, kocham cię, ale każdy z nas musi iść swoją drogą'" - przyznał w rozmowie z Marcinem Prokopem.
Zupełnie inny ton pojawia się, gdy mówi o młodszej córce. "Kiedy się urodziła, miałem wrażenie, jakby ktoś dał mi ją w zamian za mamę. Z nią jest inaczej" - wyznał. Dziś, mimo że Alicja mieszka we Włoszech, ich kontakt pozostaje bardzo intensywny.
Codzienny kontakt mimo kilometrów
Temat powrócił także na antenie Dzień dobry TVN, gdzie muzyk był gościem wraz z prowadzącymi. W rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem wrócił do jednego z najważniejszych momentów w swoim życiu.
"Najbardziej pamiętam chwilę, kiedy wynosiłem ją ze szpitala na rękach. To był ten moment" - mówił o narodzinach Alicji. Jak dodał, dziś rozmawiają nawet kilka razy dziennie. Jego córka mieszka w Bolonii, gdzie spełnia się zawodowo.
Miłość, która nie przetrwała
Związek z Patrycją Sinkowską był dla Borysewicza jednym z najważniejszych, ale też najbardziej burzliwych. Choć zdecydował się na ślub, relacja szybko się zakończyła. Po rozstaniu jego była żona wyjechała z Polski i zamieszkała we Włoszech wraz z córką.
Na rozpad związku wpływ miał styl życia muzyka. "Zawsze ostro imprezowałem. Bywało, że balangi trwały tygodniami" - przyznawał po latach. Intensywna kariera, presja i używki odbiły się nie tylko na jego zdrowiu, ale też na relacjach rodzinnych.
Pierwsze małżeństwo i decyzje pod presją
Jeszcze trudniejszy okazał się jego pierwszy związek. Relacja z Danutą zaczęła się w dramatycznym momencie życia obojga. "Spotkaliśmy się, kiedy każde z nas przeżywało tragedię. To była decyzja młodych ludzi, którzy nie byli na to gotowi" - wspominał.
Ślub był konsekwencją ciąży i nacisków otoczenia. Choć przez pewien czas tworzyli rodzinę, wszystko zmieniło się wraz z rozwojem kariery i powstaniem Lady Pank. Z czasem kontakt z córką wyraźnie osłabł.
"Nie uczestniczyłem w jej wychowaniu, więc trudno dziś udawać więź" - przyznał szczerze. Dodał również, że w dorosłym życiu relacja stała się dla niego obciążająca. "Czułem się bardziej jak bankomat niż ojciec" - mówił.
Głośne problemy starszej córki
Życie Joanny Borysewicz przez lata budziło duże zainteresowanie mediów. W młodości została matką, a rozpoznawalne nazwisko pomogło jej zaistnieć w świecie modelingu. Pojawiła się m.in. na okładce "Playboya" i w magazynie "CKM".
Później jednak jej działalność znalazła się pod lupą śledczych. Wraz z matką prowadziła agencję, która organizowała spotkania towarzyskie dla klientów. Sprawa zakończyła się wyrokiem w zawieszeniu oraz zakazem prowadzenia działalności.
Historia Borysewicza to także opowieść o cieniu przeszłości. Trudne dzieciństwo, choroba matki i śmierć brata odcisnęły na nim piętno, które wpłynęło na jego późniejsze wybory.
Do tego doszedł intensywny styl życia w czasach największej popularności. Skandale, kontrowersyjne zachowania i konflikty wielokrotnie trafiały na pierwsze strony gazet.
Dziś artysta nie ucieka od tych tematów. Wręcz przeciwnie - mówi o nich otwarcie, bez prób wybielania przeszłości.









