Informację o rozwodzie jako pierwszy podał portal TMZ, który dotarł do dokumentów złożonych w sądzie w Nashville. Olivia Jean wystąpiła o rozwiązanie małżeństwa 3 czerwca. Tę samą datę wskazano również jako dzień rozstania pary.
W pozwie zarzuciła Jackowi White'owi "niewłaściwe zachowanie małżeńskie". Jak można przeczytać w dokumentach, "mąż dopuścił się niewłaściwego zachowania małżeńskiego, które sprawia, że dalsze wspólne zamieszkiwanie jest niebezpieczne i niewłaściwe".
Szczegóły oskarżeń nie zostały ujawnione. Warto jednak zaznaczyć, że w stanie Tennessee określenie to jest często stosowanym terminem prawnym w sprawach rozwodowych i nie musi odnosić się do jednego konkretnego zdarzenia.
Według amerykańskich mediów Olivia Jean zwróciła się również o wsparcie finansowe. W dokumentach zaznaczyła, że korzystała z dochodów męża przy pokrywaniu codziennych wydatków. Poprosiła także o objęcie jej polisą ubezpieczenia na życie muzyka.
Ich ślub przeszedł do historii rocka
Rozstanie odbiło się szerokim echem nie tylko ze względu na rozpoznawalność White'a. Do ślubu doszło w kwietniu 2022 roku podczas koncertu w Detroit. W pewnym momencie występu Jack White przerwał show i zwrócił się do publiczności.
"Panie i panowie, to był tak piękny dzień, że pomyślałem: dlaczego nie zrobić tego właśnie teraz i nie pobrać się od razu?" - powiedział ze sceny.
Chwilę później poprosił o zgodę ojca Olivii Jean, Brenta Markela, który znajdował się wśród publiczności. Gdy usłyszał odpowiedź twierdzącą, na scenie pojawił się współzałożyciel Third Man Records Ben Swank, który poprowadził ceremonię. Para złożyła przysięgę małżeńską przy aplauzie tysięcy fanów.
Kilka miesięcy później Olivia Jean wspominała ten moment na łamach "New York Timesa".
"To było najlepsze doświadczenie w moim życiu. Można planować ślub przez pięć lat, a i tak nie dorównałby temu, co wtedy przeżyliśmy" - mówiła.
Jeszcze w kwietniu tego roku małżonkowie byli widziani razem w Nowym Jorku. Nic nie wskazywało na to, że kilka tygodni później ich drogi się rozejdą.
To już trzeci rozwód Jacka White'a
Dla 50-letniego muzyka nie jest to pierwszy tak bolesny rozdział w życiu prywatnym. Wcześniej był już dwukrotnie żonaty.
Pierwszą żoną White'a była Meg White, z którą stworzył The White Stripes. Ich relacja przez lata budziła ogromne zainteresowanie mediów. Członkowie zespołu przedstawiali się jako rodzeństwo, choć w rzeczywistości byli małżeństwem. Rozwiedli się jeszcze przed największym sukcesem grupy, ale nadal razem występowali i nagrywali.
Przez długi czas Jack White konsekwentnie podtrzymywał tę wersję wydarzeń. W rozmowie z magazynem "NME" przekonywał nawet: "Jesteśmy bratem i siostrą. Ktoś puścił plotkę, że kiedyś byliśmy małżeństwem, a my zaczęliśmy ją podtrzymywać. To był zły pomysł, bo od tamtej pory wszyscy nieustannie o to pytają".
Prawda wyszła na jaw dopiero po ujawnieniu dokumentów rozwodowych pary.
Drugą żoną muzyka była modelka i wokalistka Karen Elson. Ich małżeństwo trwało od 2005 do 2013 roku.
Jack White od ponad dwóch dekad pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci gitarowej muzyki. Jako lider The White Stripes współtworzył odrodzenie garażowego rocka na początku XXI wieku, a utwór "Seven Nation Army" na stałe zapisał się w historii muzyki popularnej i stadionowej kultury.










