Reklama

Hołdys kropka com

Zbigniew Hołdys, były gitarzysta grupy Perfect, właśnie skończył nagrywanie swojej pierwszej płyty solowej. Album zatytułowany roboczo "Hołdys.com" jest - według zapewnień wytwórni - "za***sty na maksa".

Płyta powstała w składzie znanym z grudniowego koncertu gitarzysty w Sali Kongresowej: Zbigniew Hołdys (gitara, śpiew, organy Hammonda), Artur Gadowski (śpiew), Tom Cake (gitara, fortepian), Jacek Chrzanowski (gitara basowa), Wojtek Pilichowski (gitara basowa), Wojciech Morawski (perkusja), Grzegorz Grzyb (perkusja) i Ania Patynek (perkusja). Sesja nagraniowa odbyła się w warszawskim studiu S4. "Nigdy nie nagrywałem tak trudnego materiału... Okazało się, że to wspaniała, dynamiczna muzyka... Bardzo piękna. Jak ktoś przyjdzie do mnie teraz z jedną perkusją, to nagram go z założonymi rękami" - powiedział realizujący materiał Leszek Kamiński. "Hołdys? Nie znałem go wcześniej. Zupełnie inaczej sobie go wyobrażałem. Okazał się zdumiewająco pracowitym człowiekiem i pełnym pokory" - dodał.

Reklama

Na płytę trafił 11 nowych kompozycji oraz dwa klasyki Perfectu w nowych, bardzo zaskakujących aranżacjach: "Chcemy być sobą" zostało rozpisane na trzy gitary basowe, a "Niewiele ci mogę dać" wykonuje duet Artur Gadowski i Tytus Wojnowicz.

"Hołdys.com" wyda własna firma artysty "hołdys recordz", a dystrybucją zajmie się kompania Pomaton / EMI. Premierę wyznaczono na 20 kwietnia.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: gitarzysta | zbigniew | gitara | Zbigniew Hołdys | hołdys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje