Reklama

George Harrison: Narkotyki poprawiły moją osobowość

George Harrison, były gitarzysta The Beatles, nie żałuje, że brał kiedyś narkotyki. Utrzymuje, iż środki odurzające dobrze wpłynęły na jego osobowość i pozwoliły mu skomponować kilka wielkich przebojów.

Harrison twierdzi, że dzięki LSD poznał złe strony swojego charakteru. W najnowszej biografii słynnej czwórki z Liverpoolu, słynny muzyk napisał: "Po wzięciu LSD wszystko, co obserwowałem, odnosiłem do mojego ego. Nienawidziłem wielu aspektów mojej osobowości. Wiele mnie to jednak nauczyło. Przede wszystkim tego, że jest jeszcze moje drugie 'Ja'".

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: osobowość | narkotyki | george | George Harrison

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje