Fani martwią się o filmową biografię Scorpions. Co myśli o niej Klaus Meine? "Wzmocnić fabułę, podkręcić emocje"
Powstaje film biograficzny o kultowym zespole Scorpions, obchodzącym w tym roku 60-lecie powstania. Fani obawiają się, że hollywoodzcy twórcy nie odwzorują wiernie historii życia i kariery legendarnych muzyków. Klaus Meine, lider formacji, współpracujący ściśle ze scenarzystami i reżyserem, uspokaja słuchaczy. "Będzie to dość wierna opowieść" - zapewnia.

Z okazji jubileuszu 60-lecia grupy Scorpions twórcy filmowi szykują biografię, która opowie historię kultowego zespołu. Film zatytułowany został na cześć jednego z największych przebojów niemieckiej formacji, który po upadku żelaznej kurtyny stał się hymnem nadziei i wspólnoty - "Wind of Change".
Powstaje filmowa biografia Scorpions. Czy twórcy wiernie odwzorują historię kultowej grupy?
Wielu fanów ma wątpliwości, czy biografia wiernie przedstawi drogę muzyków ze Scorpions na szczyt. Miłośnicy legendy rocka martwią się, że twórcy skupią się na sensacji i zbyt mocno ubarwią prawdziwą historię życia oraz kariery artystów. A co na to Klaus Meine?
"W filmach tego typu, tak dziś popularnych, podstawą jest zawsze prawdziwa historia. Ale scenarzyści - zwłaszcza gdy maczają w tym palce producenci hollywoodzcy - robią wszystko, aby, stosując różne sztuczki, wzmocnić fabułę, podkręcić emocje" - stwierdził lider legendarnej grupy w rozmowie z "Teraz Rock".
"Zasadniczo będzie to jednak dość wierna opowieść o Scorpions, od pierwszych dni, od samego początku, kiedy połączyło nas marzenie o tym, by stać się częścią wielkiej międzynarodowej rodziny rockowej. Marzenie, które się spełniło" - dodał Meine, uspokajając słuchaczy.
Trwają prace nad filmem "Wind of Change". Co już wiemy?
Za produkcją "Wind of Change" stoi duet twórców: aktor, scenarzysta, producent, wrestler i kierowca rajdowy z irańskimi korzeniami, Ali Afshar, oraz urodzony we Francji reżyser znany m.in. z "Amerykańskiego zapaśnika", Alex Ranarivelo. Ściśle współpracują oni z trójką liderów kultowej formacji rodem z Hanoweru - Klausem Meinem, Rudolfem Schenkerem i Matthiasem Jabsie.
Film biograficzny o Scorpions nie ma jeszcze ustalonej daty premiery, lecz dotychczas twórcy zapewniali, że odbędzie się ona jeszcze w 2025 r. Fabuła produkcji ma skupiać się głównie na przyjaźni trójki liderów, ale także na działalności najdłużej grającego składu, który odpowiadał za największe sukcesy kapeli.
W czerwcu bieżącego roku ujawniono, kto wcieli się w główne oraz poboczne role w "Wind of Change". W obsadzie znaleźli się m.in. Ludwig Trepte jako Klaus Meine ("Nasze matki, nasi ojcowie"), Alexander Dreymon jako Rudolf Schenker ("Upadek królestwa"), Ed Speleers jako Matthias Jabs ("Eragon", "Ty"), Luke Brandon Field jako Herman Rarebell ("Wywiad z wampirem", "Jojo Rabbit"), a także Dominic West jako menedżer Doc McGhee ("The Crown", "The Affair", "Picasso - twórca i niszczyciel") i David Kross jako Andrej, przyjaciel zespołu, który utknął po wschodniej stronie muru w Berlinie ("Lektor", "King's Man: Pierwsza misja").








