Co dalej z U2? Bono mówi wprost o przyszłości
"Nagraliśmy ją, ale jeszcze jej nie skończyliśmy" – powiedział Bono o nadchodzącej płycie U2. Będzie to 15. album zespołu, po wydanym w 2017 roku krążku "Songs of Experience". Co już wiemy o szykowanym wydawnictwie?

Bono i jego koledzy z zespołu ani myślą zwalniać tempa. Po trwającej pół roku rezydenturze w Las Vegas, skupili się na pracy nad kolejną płytą. O tej mówi się wiele już od pewnego czasu. Najpierw lider U2 zapowiadał, że kolejna płyta zespołu będzie naszpikowana gitarowymi riffami i będzie wyraźnie sięgać do korzeni rocka.
Później gitarzysta formacji, The Edge potwierdził, że gitara będzie dominującym instrumentem na płycie, ale nie zgodził się z przekazem, że album zaspokoi gusta fanów klasycznego rocka. Muzycy wciąż eksperymentują, sięgają po nowe brzmienia, zanurzają się w irlandzkiej muzyce folkowej, aby kolejny ich album był przepełniony kompozycjami o unikatowym brzmieniu.
Bono o nowej płycie U2: Nostalgii nie należy tolerować zbyt długo
Bono, który podczas festiwalu w Cannes promował dokument "Bono: Stories of Surrender", potwierdził, że formacja wciąż pracuje nad nowym albumem. Nie potrafił jednak wskazać, kiedy można oczekiwać efektu końcowego tych prac.
"Nostalgii nie należy tolerować zbyt długo, ale czasami trzeba zmierzyć się z przeszłością, aby dotrzeć do przyszłości i teraźniejszości. Nagrywamy. I dla mnie to brzmi jak przyszłość" - powiedział Bono w rozmowie z magazynem "The Rolling Stone".
Wokalista uspokaja fanów irlandzkiej grupy, że rocka na płycie z pewnością nie zabraknie. "Próba uchwycenia zespołu rockandrollowego w pełnym locie jest sednem płyty, którą tworzymy, którą nagraliśmy, ale nie skończyliśmy" - wyjaśnił.
Wokalistka poinformował również, że perkusista U2 Larry Mullen, który w 2023 r. przeszedł operację kręgosłupa, znów pracuje z zespołem. "Larry całkowicie wrócił do formy. Jego gra jest teraz najbardziej innowacyjna" - stwierdził Bono.
Przypomnijmy, że podczas rezydentury w The Sphere w Las Vegas Mullena za perkusją zastępował Holender Bram van den Berg.









