Roger Taylor podczas wizyty w programie "The Rock Show With Shaun Keaveny" w BBC Radio 2 został zapytany o możliwość powrotu Queen na scenę w niedalekiej przyszłości. Perkusista wskazał, że odpowiedzialny za rozkręcenie "ogromnej maszyny" jest gitarzysta Brian May.
"Uwielbiam grać na żywo. Sprawia mi to przyjemność, zawsze sprawiało. Chodzi o to, jak on się do tego czuje. Więc jeśli oboje chcemy to zrobić, to chętnie. Ale zobaczymy. Nigdy nie mów nigdy. Od jakiegoś czasu współpracujemy z Adamem Lambertem, który ma niesamowity głos" - powiedział 76-letni Taylor, który 18 września wyda swój siódmy studyjny solowy album - "Violence Insane In A Beautiful World".
W ramach promocji tej płyty Roger da sześć koncertów w Wielkiej Brytanii. Na scenie wspierać go będą klawiszowiec Spike Edney (gra z Queen na żywo od połowy lat 80., jest też muzycznym dyrektorem Queen Extravaganza, tribute bandu Queen), perkusista Tyler Warren, multiinstrumentalistka Tina Keys, basista Neil Fairclough i gitarzysta Christian Mendoza. Edney, Warren i Fairclough występowali w koncertowym składzie Queen + Adam Lambert.
Czy Queen + Adam Lambert wrócą na scenę?
Przypomnijmy, że 24 listopada 2025 r. minęły 34 lata od śmierci Freddiego Mercury'ego. Wokalista Queen zmarł w wieku 45 lat na zapalenie płuc w związku z osłabieniem spowodowanym AIDS. Basista John Deacon przeszedł na emeryturę w 1997 r.
Wspólne granie kontynuują Brian May i Roger Taylor, początkowo - lata 2004-2009 - jako Queen + Paul Rodgers (z wokalistą znanym z Free i Bad Company), a od 2012 r. jako Queen + Adam Lambert z finalistą amerykańskiego "Idola".
78-letni obecnie Brian May w 2024 r. przeszedł "mały udar", w wyniku którego tymczasowo stracił czucie w swojej lewej ręce. Muzyk potraktował to jako ostrzeżenie. Z obozu Queen płynęły mniej lub bardziej oficjalne informacje, że nie ma co liczyć na powrót do intensywnych tras koncertowych. Po raz ostatnim Queen + Adam Lambert zagrali razem w lutym 2024 r. - dali wówczas pięć występów w Japonii.
Adam Lambert w rozmowie ze Smooth Radio potwierdził, że obecnie nie ma żadnych planów z Queen. Sam z kolei 10 lipca wydał szósty album zatytułowany po prostu "Adam".
"Nigdy nie rozmawialiśmy o tym, że kończymy, ale tak naprawdę nic nie jest teraz zaplanowane. To w pewnym sensie zależy od nich. Oni są szefami. Ja jestem gościem. Jeśli zadzwonią do mnie i powiedzą: 'Hej, chcemy znowu koncertować', odpowiem: 'Jasne, chętnie'" - nie kryje Adam Lambert.








![Dom Zły na OFF Festivalu: "Nie możemy schować się w mroku" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LOGE4DN72N5SJ-C401.webp)



