Ciąg dalszy sporu Mötley Crüe kontra Mick Mars. "Wstydzę się go"
Mamy nową odsłonę sporu Mick Mars kontra jego były zespół Mötley Crüe. Przypomnijmy, że gitarzysta złożył pozew przeciwko byłym kolegom po tym, jak z powodów zdrowotnych wycofał się z koncertowania. Teraz do całej sprawy odniósł się basista Nikki Sixx w najnowszym wywiadzie dla "L.A. Times".

Przypomnijmy, że cała sprawa sięga października 2022 r. Po ogłoszeniu wspólnej trasy "The World Tour" z grupą Def Leppard, swoje koncertowe rozstanie z formacją Mötley Crüe oficjalnie ogłosił gitarzysta Mick Mars. 74-letni obecnie muzyk od młodości cierpi na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, a choroba posunęła się na tyle, że utrudnia mu występy na scenie. Na skutek tych zwyrodnień, gitarzysta jest ok. 8 cm niższy od czasów, gdy był nastolatkiem.
Koncertowym następcą Marsa został John 5 (John Lowery), który wcześniej występował w zespołach Davida Lee Rotha z Van Halen i Roba Zombie, a także grupie Marilyn Manson. Amerykański gitarzysta ma w dorobku również współpracę z takimi gwiazdami ciężkiego grania, jak m.in. Paul Stanley i Ace Frehley z Kiss (John 5 jest wielkim fanem tej formacji), Alice Cooper i Rob Halford z Judas Priest (industrialmetalowy projekt 2wo), a w maju 2021 r. wszedł w skład supergrupy L.A. Rats, którą tworzą starzy znajomi: wspomniany Rob Zombie (wokal), Nikki Sixx z Mötley Crüe (bas) i perkusista Tommy Clufetos (m.in. Black Sabbath, Ozzy Osbourne), który na części koncertów Mötley Crüe zastępował kontuzjowanego Tommy'ego Lee.
To właśnie z Johnem 5 grupa Mötley Crüe po raz pierwszy odwiedziła Polskę, grając razem z Def Leppard 31 maja 2023 r. w Tauron Arenie Kraków.
Mick Mars pozywa byłych kolegów z Mötley Crüe
Wiosną 2023 r. do sądu w Los Angeles trafił pozew złożony przez Micka Marsa przeciwko jego kolegom z Mötley Crüe. W dokumentach muzyk twierdził, że jego koledzy chcieli, by podpisał porozumienie, w którym miał się zrzec 25 procent wpływów z udziału w zespole na rzecz 5 procent z trasy koncertowej. Mars podkreślił, że wciąż pozostaje członkiem zespołu, a udział w występach uniemożliwiają mu powody zdrowotne. Zarzucił też reszcie, że na scenie wspierają się nagranymi wcześniej partiami.
W odpowiedzi muzycy Mötley Crüe określili pozew Marsa "niefortunnym i całkowicie nie na miejscu". Przypomnieli, że w 2008 r. gitarzysta głosował za porozumieniem, w którym "rezygnujący akcjonariusz nie będzie uprawniony do otrzymania jakichkolwiek środków pieniężnych związanych z występami na żywo".
W najnowszym wywiadzie dla "L.A. Times" do sprawy odniósł się basista Nikki Sixx. Zwrócił on uwagę, że wszystkie partie są wykonywane na żywo. Prawnik zespołu Sasha Frid podkreślił, że nawet świadek wezwany przez Marsa to potwierdził, po analizie "godzin" materiałów.
"Mówienie, że grał w zespole, który nie grał na żywo, to zdrada wobec zespołu, który uratował mu życie" - mówi stanowczo Nikki Sixx, nazywając słowa Micka Marsa "kłamstwami, które skrzywdziły zespół".
We wpisie na platformie X dodał, że w tych działaniach gitarzystę wspierają "skorumpowani prawnicy". "Jest mi za niego wstyd. Wam też powinno być. Wkrótce zostanie ujawnione więcej szczegółów" - napisał basista Mötley Crüe.
Mötley Crüe i rock'n'rollowy "Brud"
Amerykanie sprzedali ponad 100 milionów albumów na całym świecie. W dorobku rockowy kwartet ma m.in. siedem platynowych i multiplatynowych albumów w USA, trzy nominacje do Grammy, gwiazdę na Hollywood Walk of Fame i hitowy film "Brud" Netflixa z 2019 r. Autorem zdecydowanej większości materiału Mötley Crüe jest Nikki Sixx, choć Mick Mars figuruje jako współtwórca takich przebojów, jak m.in. "Girls Girls Girls", "Dr. Feelgood" i "Same Ol' Situation (S.O.S.)".
Dodajmy, że grupa 12 września zaczęła rezydenturę w Las Vegas, która potrwa do 3 października.
Z kolei w lutym 2024 r. Mick Mars wypuścił swój solowy debiut - "The Other Side Of Mars".









