Chris Rea przez wiele lat walczył z chorobą. "Nigdy tak naprawdę się po tym nie podniosłem"
Zmarł Chris Rea - brytyjski wokalista, gitarzysta i autor piosenek, jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców lat 80. i 90. Artysta odszedł w wieku 74 lat po długich zmaganiach z chorobą. Informację o jego śmierci przekazała rodzina. Rea zmarł w szpitalu, w otoczeniu najbliższych, zaledwie kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia.

Po informacji o śmierci Chrisa Rei w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy osób ze świata mediów, muzyki i polityki. Wiele z nich podkreślało zarówno jego znaczenie artystyczne, jak i osobisty wpływ, jaki wywarł na kolejne pokolenia słuchaczy.
Prezenterka telewizyjna Lizzie Cundy przypomniała swoją współpracę z muzykiem przy teledysku do jednego z jego najbardziej znanych utworów:
"Jest mi bardzo smutno z powodu śmierci Chrisa Rei. Miałam szczęście wystąpić w teledysku Driving Home for Christmas z 2009 roku. Każda minuta tej pracy była dla mnie przyjemnością i ogromnym zaszczytem. Zawsze będzie dla mnie inspiracją i legendą" - napisała na platformie X.
Dziennikarz Tony Parsons udostępnił klip do piosenki Fool (If You Think It's Over), opatrując go krótkim komentarzem:
"Chris Rea - świetny człowiek i bardzo niedoceniany autor piosenek. Odpoczywaj w spokoju".
Z kolei Piers Morgan zwrócił uwagę na symboliczny kontekst daty śmierci artysty, przypominając, że twórca Driving Home for Christmas odszedł na kilka dni przed świętami.
Pożegnanie Chrisa Rei. "Najbardziej ceniony syn Middlesbrough"
Rea był silnie związany z północno-wschodnią Anglią i często podkreślał swoje pochodzenie. Głos zabrał również Andy McDonald, poseł Partii Pracy reprezentujący Middlesbrough i Thornaby East:
"Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Chrisa Rei. Był jednym z najbardziej cenionych synów Middlesbrough. Jego muzyka pozostanie z nami na zawsze. Składam kondolencje rodzinie".
Muzyk urodził się w Middlesbrough w 1951 roku i przez całe życie utrzymywał więź z rodzinnym miastem, co znajdowało odzwierciedlenie także w jego twórczości.
Wieloletnia walka z chorobą
Życie i karierę Chrisa Rei naznaczyły poważne problemy zdrowotne. W wieku 33 lat zdiagnozowano u niego raka trzustki - chorobę, która na wiele lat wyłączyła go z aktywnego muzykowania. Artysta przeszedł serię rozległych operacji; usunięto mu część trzustki, dwunastnicę, pęcherzyk żółciowy oraz fragment wątroby. Łącznie spędził w szpitalu ponad pół roku i przeszedł dziewięć poważnych zabiegów chirurgicznych.
W jednym z wywiadów wspominał moment diagnozy jako przełomowy:
"To był dla mnie Mount Everest. Kiedy usłyszałem, że to rak trzustki, nie mogłem w to uwierzyć. Lekarze nie byli pewni, czy przeżyję pierwszą operację, ale byłem zdeterminowany - dla żony i córek".
Choć lekarze ogłosili remisję, problemy zdrowotne nie ustały. Rea zachorował na cukrzycę typu 1, zmagał się także z chorobami nerek. W pewnym momencie przyjmował nawet "34 tabletki dziennie".
Powrót na scenę i pogodzenie się z przemijaniem
W 2016 roku muzyk doznał udaru. Mimo to zdołał wrócić do pracy twórczej i koncertowania, nagrywając album Road Songs for Lovers. Rok później ponownie zaniepokoił fanów, gdy zasłabł podczas występu w Oksfordzie i trafił do szpitala. Jego stan określono wówczas jako stabilny.
W 2020 roku, w programie Gone Fishing with Bob Mortimer and Paul Whitehouse, Rea mówił otwarcie o konsekwencjach choroby:
"Nigdy tak naprawdę się po tym nie podniosłem" - przyznał, dodając, że codzienne funkcjonowanie wymaga od niego stałego leczenia.
W innym wywiadzie tłumaczył, że choroba zmieniła jego spojrzenie na życie i twórczość:
"Nie bałem się śmierci. To wszystko sprawiło, że wróciłem do bluesa. Chciałem zostawić po sobie muzykę, którą moje córki będą mogły nazwać prawdziwą".
Piosenka, która wraca co roku
Najbardziej rozpoznawalnym utworem Chrisa Rei pozostaje Driving Home for Christmas. Piosenka od 2007 roku regularnie powraca na brytyjską listę singli, a w 2021 roku osiągnęła najwyższe w historii notowanie - 10. miejsce.
W powstaniu utworu istotną rolę odegrała żona artysty, Joan, z którą Rea był związany od czasów młodości. Para poznała się jako 16-latkowie w Middlesbrough i spędziła razem 57 lat. Doczekali się dwóch córek: Josephine i Julii Christiny.









