Reklama

Bon Jovi bez głowy

Kariera rockmana znudziła się już Jonowi Bon Jovi, więc spróbował swoich sił na dużym ekranie. Autor "Born To Be My Baby" wystąpił w dreszczowcu "U-571", którego akcja dzieje się w czasie II wojny światowej. Aktorska profesja najwyraźniej bardzo przypadła mu do gustu. Żałuje tylko, że wycięto scenę, w której kula trafia go w głowę.

"To było takie bardzo wolne ujęcie, w którym moja głowa wybuchała. Niestety, komisja kwalifikująca film jako przeznaczony dla młodzieży uparła się, żeby tę scenę skreślić. Szkoda, fajna była" - żałował Bon Jovi. Porucznik Pete Emmett, w którego rolę wcielił się wokalista, po prostu w pewnym momencie po prostu znika. Nikt nie wie, co się z nim stało, bo cenzorzy usunęli z filmu scenę jego śmierci. "Mówiłem im, że będzie z tym problem, ale mnie nie słuchali" - skarżył się świeżo upieczony aktor.

Reklama

Film opowiada historię opartą na prawdziwych wydarzeniach, które rozegrały się w maju 1941 roku, kiedy brytyjska marynarka wojenna wzięła do niewoli niemiecką łódź podwodną, na której znajdowała się słynna maszyna szyfrująca "Enigma".

Pod koniec maja wychodzi nowa płyta grupy Bon Jovi, zatytułowana "Crush", a w czerwcu zespół rusza na trasę koncertową. Zapytany o to, jak pogodzi karierę aktorską z obowiązkami muzyka, Bon Jovi odpowiedział: "Był już taki facet z New Jersey, który jeździł na trasy do 80. roku życia, a w międzyczasie nakręcił 60 filmów. Frank Sinatra jest dla mnie wzorem".

Oprócz muzyki i filmu, Bon Jovi musi znaleźć też trochę czasu dla rodziny. W domu czeka na niego żona Dorothea i dwójka dzieci. "Jesteśmy razem od szkoły średniej, ponad 20 lat. Dorothea bardzo mi pomaga i wie, że jeśli siedzę zbyt długo w domu, cierpię i doprowadzam ją do szaleństwa" - powiedział autor "Slippery When Wet". "Codziennie potrzebuję nowego wyzwania. Jeśli ktoś chciałby dać mi 100 milionów dolarów za to, żebym więcej nie pracował, zwróciłbym te pieniądze. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że przez resztę życia chciałbym tworzyć" - dodał.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje