Urodzony 27 czerwca 1951 r. Benedykt "Beno" Otręba jest najstarszym obecnie muzykiem ze składu Dżemu. Z grona założycieli pozostał już tylko on razem ze swoim młodszym o 1,5 roku bratem, gitarzystą Adamem Otrębą.
75-letni obecnie basista od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi. Na niektórych koncertach większość czasu spędzał siedząc lub oparty na krzesełku. Gdy zniknął, na scenie zastąpił go Janusz Frychel, współzałożyciel nieistniejącego już Gangu Olsena. Z tym zespołem związani byli także obecni muzycy Dżemu: perkusista Zbigniew Szczerbiński i klawiszowiec Janusz Borzucki.
Beno Otręba (Dżem) zadebiutował na Facebooku. "Do usłyszenia"
Skład Dżemu uzupełniają gitarzysta Jerzy Styczyński oraz Sebastian Riedel, syn Ryśka Riedla, który w kwietniu 2024 r. oficjalnie zastąpił za mikrofonem Maćka Balcara. To właśnie z młodym Riedlem grupa pod koniec lutego tego roku - po 15-letniej ciszy z premierowymi utworami - wypuściła nowy album "Sobie potrzebni" ze wszystkimi tekstami autorstwa Mirosława Bochenka, współpracującego z Dżemem od "Autsajdera".
Zobacz również:
Po raz pierwszy od debiutanckiej "Cegły" (1985) jako autor żadnej z kompozycji nie znalazł się Beno Otręba. Zespół w ostatnim komunikacie przekazał, że nie wie, kiedy basista zacznie znów grać koncerty. "Cierpliwie czekamy, równocześnie stale realizujemy nasze koncertowe zobowiązania" - przekazała śląska legenda.
Teraz muzyk dość nieoczekiwanie założył swój oficjalny profil na Facebooku - jego autentyczność potwierdził m.in. Dżem i syn Bena Otręby.
"Przez ponad 50 lat mojej drogi muzycznej to spotkania z Wami pod sceną były i są dla mnie największą motywacją. To jedyne, autoryzowane miejsce w tych mediach społecznościowych, które od dziś będzie służyć do bezpośredniego kontaktu z Wami oraz publikowania oficjalnych komunikatów" - przekazał basista Dżemu.
Z wpisu dowiadujemy się, że to na tym profilu będzie umieszczał aktualności oraz fotograficzne wspominki z wieloletniej pracy na scenie.
"Dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie i zapraszam do śledzenia strony. Do usłyszenia!" - napisał na koniec Beno Otręba.










