Reklama

62-letni rockman jest seksoholikiem?

Rockman Gene Simmons z grupy Kiss jest uzależniony od seksu - twierdzi jego były kolega z zespołu, Ace Frehley.

62-letni obecnie basista Gene Simmons w październiku ożenił się ze swoją partnerką Shannon Tweed. Wcześniej rockman znany był z seksualnych ekscesów.

Reklama

Jednak jak twierdzi Ace Frehley w najnowszej książce biograficznej "No Regrets", basista Kiss na początku kariery był nieśmiały w kontaktach z kobietami. Dopiero sukces i sława, jaka wraz z nim przyszła spowodowały, że Gene Simmons zmienił się nie do poznania.

"Jestem przekonany, że Gene jest seksoholikiem, tak jak ja jestem alkoholikiem. Jeżeli początkowo spał z dwoma kobietami rocznie, i do tego musiał je o to błagać, to później cała armia chętnych na wszystko fanek musiały mu pomieszać w głowie" - gazeta "New York Post" publikuje fragment książki Ace'a Frehleya.

"Zamiast dwóch stosunków rocznie, nagle uprawiasz seks kilkaset razy rocznie z kilkuset różnymi kobietami. Każdy z nas ma kilka grzechów na sumieniu, ale według mnie zachowanie Gene'a negatywnie odbiło się na naszym zespole. Potrafił uprawiać seks z każdą kobietą. Nieważne, czy była niska, wysoka, pulchna, szczupła, piękna czy brzydka do granic możliwości" - napisał były gitarzysta Kiss.

Przeczytaj również:

Rockman kontra żona Ozzy'ego! Mocna wymiana zdań

Gene Simmons z Kiss: Michael Jackson molestował!

Kiss: Nigdy dość!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seksoholik | Kiss | Ace | Twierdzi | Ace Frehley | Gene Simmons | rockman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje