Reklama

16-latka gra ostro

16-letnia amerykańska aktorka Taylor Momsen ("Plotkara", "Paranoid Park", "Grinch", "Mali agenci 2") wkracza na ścieżkę muzycznej kariery. Jeżeli komuś przychodzą do głowy skojarzenia z Miley Cyrus czy Ashley Tisdale to jest w grubym błędzie.

Muzyka zespołu The Pretty Reckless założonego przez Momsen mało ma wspólnego z ugrzecznionym, disneyowskim pop-rockiem, bliżej jej do dokonań Courtney Love i formacji Hole. Młoda wokalistka zresztą nie ukrywa, że jej największą inspiracją są słynne grunge'owe zespoły jak Soundgarden czy Nirvana. Od disneyowskich gwiazdek odróżnia ją jeszcze fakt, że na koncertach... klnie jak szewc.

Reklama

Debiutancka płyta grupy ukazać ma się jeszcze w tym roku. Taylor sama komponuje piosenki, pisze do nich teksty, śpiewa i gra na gitarze. Uwagę zwraca przede wszystkim jej mocny, niski, "zabrudzony" wokal.

Momsen zawiesiła jednocześnie karierę modelki, bo tym też - równolegle z aktorstwem - się zajmowała. I to na tyle skutecznie, że magazyn "People" umieścił ją na liście najpiękniejszych (miejsce 77.).

Młoda wokalistka przy okazji zrywa z wizerunkiem słodkiej nastolatki, za jaką była często uważana.

Obecnie The Pretty Reckless koncertują jako support dla australijskich bliźniaczek z zespołu The Veronicas. Oficjalny profil grupy Momsen w serwisie Myspace odwiedziło już ponad 100 tysięcy internautów.

Zobacz The Pretty Reckless w akcji:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: granie | Taylor | grań | 16-latka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje