Reklama

X Factor

Alexandra Burke zdradziła sekret po "X Factor". "Nie wiem, jak to przetrwałam"

Zwyciężczyni brytyjskiej edycji "X Factor" ujawniła, jak wyglądało jej życie po programie. Jak się okazuje, dostała nawet nakaz wybielenia skóry.

Alexandra Burke wygrała "X Factor"

Alexandra Burke to triumfatorka "X Factor" z 2008 roku. 

Reklama

Jej debiutancki album "Overcome" trafił na 1. miejsce brytyjskiej listy bestsellerów płytowych. 31-latka ma na koncie trzy albumy studyjne. Ostatni - "The Truth Is" - został wydany w 2018 roku.

W poruszającym filmiku opowiedziała, jak była traktowana po wejściu do przemysłu muzycznego. 

Mówiąc o aktach "mikroagresji", gwiazda zdradziła, że kazano jej nawet "uśmiechać się bardziej na Instagramie, ponieważ uważana jest za agresywną".

"Kiedy wygrałam 'X Factor', powiedziano mi: 'Racja, ponieważ jesteś czarna, będziesz musiała pracować dziesięć razy ciężej niż biały artysta, ze względu na kolor twojej skóry... Nie możesz mieć warkoczy, nie możesz mieć afro. Musisz mieć włosy, na przykład takie, które przemawiają do białych ludzi, aby mogli cię lepiej zrozumieć'" - wspominała. 

"To było takie trudne do strawienia. Kazano mi wybielić skórę i nie chciałam tego robić" - dodała.

Wyznała również, że gdy teraz o tym myśli, nie ma pojęcia, jak udało jej się przetrwać ten bolesny okres. "Nawet nie lubię myśleć o tym doświadczeniu. Ale na szczęście, moja rodzina, przyjaciele i niesamowici fani, którzy mnie wspierali, pomogli mi przez to przejść" - mówiła. 

"Przemysł muzyczny to takie śmieszne małe miejsce. Uwielbiam śpiewać, kocham to, co robię, ale gdyby nie miłość, jaką mam do muzyki, na pewno nie byłoby mnie w tej branży" - podsumowała. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Alexandra Burke | The X Factor