Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Ulubieniec widzów "The Voice of Poland" podzielił fanów! Poszło o jego utwór

Dominik Dudek to faworyt do finału "The Voice of Poland" z drużyny Tomsona i Barona. Jednak jego półfinałowa piosenka "Wydaje się" nie wszystkim przypadła do gustu. To nie przeszkodzi uczestnikowi osiągnąć sukcesu w show TVP?

Dominik Dudek to faworyt do finału "The Voice of Poland" z drużyny Tomsona i Barona. Jednak jego półfinałowa piosenka "Wydaje się" nie wszystkim przypadła do gustu. To nie przeszkodzi uczestnikowi osiągnąć sukcesu w show TVP?
Dominik Dudek w "The Voice of Poland" /TVP /Agencja FORUM

Półfinał "The Voice of Poland" to wyjątkowy moment dla uczestników programu. Wtedy właśnie mają okazję do zaprezentowania swoich autorskich utworów przed trenerami, publicznością oraz telewidzami.

Dominik Dudek w przedostatnim odcinku show TVP przedstawi utwór "Wydaje się", który nagrał razem z etatowymi twórcami polskich hitów - Patrykiem Kumórem i Dominikiem Buczkowskim-Wojtaszkiem (Hotel Torino). Wsparła ich również Marysia Dzięcielak, czyli Marissa.

Również panowie Kumór - Wojtaszek-Buczkowski czuwali nad produkcją piosenki.

Reklama

Sprawdź tekst utworu "Wydaje się" Dominika Dudka w serwisie Tekściory!

Fani podzieleni utworem Dominika Dudka. Spodziewali się czegoś więcej?

Pod piosenką nie brakło zachwytów nad talentem Dominika, jednak nie brakło również krytycznych głosów. "Spodziewałem się większych fajerwerków. A tu tak średnio. Twój głos - fantastyczny", "Kiepska piosenka", "Zawód, a byłeś moim faworytem" - czytamy.

"Bardzo mi się podoba. Wygrasz to!", "Śliczne. Taka w twoim stylu, liczę że wygrasz, jestem fanką", "Fajny vibe", "Powiew świeżości na polskim rynku" - można było przeczytać opinie w kontrze do negatywnych opinii.

Dominik Dudek zachwycał w "The Voice of Poland" od początku

Dominik Dudek na co dzień pracuje w firmie budowlanej swojego ojca. Muzycznie spełnia się w zespole Redford, który założył ze swoimi przyjaciółmi. Na talencie grupy poznał się szkocki wokalista i producent Edwyn Collins, który w przeszłości nagrał światowy przebój "A Girl Like You".

Pierwszą piosenką, która podczas przesłuchań w ciemno wykonał uczestnik, była "Helena" Igo. Baron i Tomson natychmiast porównali wokalistę do Dawida Podsiadły. Uczestnik odwrócił trzy fotele i wybrał drużynę członków Afromental. Jednak zanim to się stało usłyszał sporo komplementów od trenerów. "Świetnie śpiewasz i robisz wielkie wrażenie i takich ludzi szukamy" - mówił Baron.

Lanberry poprosiła natomiast uczestnika o zaśpiewanie czegoś własnego. Dominik Dudek zgodził się na to i po tym, jak dostał gitarę od Barona, to wykonał utwór "On My Own", który stworzył razem z zespołem Redford.

Trenerzy po tym wykonaniu nie szczędzili pochwał.  "Nie mamy pytań stary" - krzyknął Tomson. "Twój feeling i twoja wiedza o muzyce daje mieszankę wybuchową" - komentowała Lanberry.

W półfinale programu Dudek wykonał utwór "Space Man" Sama Rydera.

"Branża budowlana będzie musiała sobie odpuścić Dominika, bo branża muzyczna bardzo potrzebuje twojego talentu" - komentowała Lanberry. "Cały występ był piękny. Ta piosenka była idealna dla ciebie i w ogóle nie było widać trudu. Do tego wspaniała otoczka, wizualizacja naszej Ziemi. Super, gratuluję ci. W branży budowlanej masz na pewno mniejsze szanse niż w muzycznej" - dodała Steczkowska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy