Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": Wystartowały finałowe odcinki. Kto pożegnał się z programem?

Za nami pierwsze rozstrzygnięcia odcinków finałowych jedenastej edycji "The Voice of Poland". Z programem pożegnali się: Wojtek Lechończak, Marta Bielawska, Michał Bober oraz Sylwia Wysocka.

Drużyna Michała Szpaka w "The Voice of Poland"

Produkcja "The Voice of Poland" ze względu na szalejącą w kraju pandemię i liczne obostrzenia, zdecydowała się na zmianę zasady trzech pierwszych odcinków finałowych. Nie zostaną one wyemitowane na żywo (nagrane bez publiczności), a o przejściu dalej decydować będą wyłącznie trenerzy.

Reklama

Występy finalistów punktowane były przez trenerów. Po ich zakończeniu każdy z nich zdradzał, komu przydzielił maksymalną liczbę punktów. Jako ostatni głos zabierał trener danej drużyny informując, którego uczestnika zabierze ze sobą od razu do następnego odcinka. Dalej przeszły kolejne dwie osoby z zespołu, które uzyskały najwyższe wyniki w głosowaniu jurorów. W przypadku remisu, o awansie uczestnika decydowały punkty przyznane przez trenera jego drużyny. Nad głosowaniem czuwał notariusz.

Jako pierwszych na scenie zobaczyliśmy przedstawicieli z drużyny Michała Szpaka. Zmagania rozpoczął Krystian Ochman z piosenką "All By Myself" (sprawdź!) Celine Dion. "Cieszę się, że wykorzystałeś wszystkie wskazówki" - cieszył się Szpak z występu podopiecznego. 

Mateusz Psonak wykonał na scenie "Krakowski spleen" (sprawdź!) Maanamu. "Rozgrzałeś scenę do czerwoności. Nie sądziłem, że masz taką skalę" - zachwycał się Baron. "To było ryzykowane, ale z dbałością o szczegóły" - dodał Tomson. Trzeci na scenie zaprezentował się Mikołaj Macioszyk z piosenką "We Are The People" (posłuchaj!) Empire of The Sun. "W końcu udało ci się wszystko od początku do końca" - cieszył się Szpak.

Zmagania w ekipie trenera zakończył Wojciech Lechończak z piosenką "Nie stało się nic" (posłuchaj!) Roberta Gawlińskiego. Tomson i Baron uznali, że wykonanie było lepsze od oryginału. Gdy przyszła pora na decyzję, trenerzy zdradzili, komu dali najwięcej punktów. Urszula Dudziak postawiła na Mikołaja Macioszczyka, Tomson i Baron najwyżej ocenili Krystiana Ochmana. Podobnie zrobiła Edyta Górniak.

"Co to jest? Dlaczego wy mi to robicie" - mówił zrozpaczony Szpak, który musiał znów podejmować kluczowe decyzje w programie. Trener zdecydował, że bezpośrednio do kolejnego odcinka awansował Mateusz Psonak. Dzięki punktom dalej przeszli Krystian Ochman i Mikołaj Macioszczyk. 

Jako druga zmagania rozpoczęła ekipa Urszuli Dudziak. Przypomnijmy, że przed startem odcinka ogłoszono, że Michał Matuszewski jest zakażony koronawirusem przez co musiał oddać swoje miejsce Martynie Zygadło. Pierwsza na scenie stanęła Sylwia Wysocka i wykonała utwór Edyty Bartosiewicz "Szał". "Było fantastycznie. Jesteś żywym srebrem. Biła od ciebie radość, która udzieliła się nam wszystkim" - chwaliła uczestniczkę Dudziak. 

Jędrzej Skiba wykonał utwór OneRepublic "Stop And Stare" (sprawdź!). "Jesteś po prostu lirycznym killerem" - stwierdziła Dudziak. "When You Believe" z filmu "Książę Egiptu" zaśpiewała Martyna Zygadło. "Twoja interpretacja była imponująca" - stwierdził Szpak. "Jesteś cudownym wybrykiem natury" - wypaliła Dudziak.

Zmagania w ekipie trenerki zakończyła Anna Malek z przebojem Michaela Jacksona "Earth Song" (posłuchaj!). "Jesteś kosmosem. To jest droga kogoś, kto powinien być jeszcze wyżej" - komplementował uczestniczkę Tomson. 

W trakcie ujawniania wyników, Tomson i Baron przyznali, że najwięcej punktów przyznali Jędrzejowi Skibie, Górniak postawiła na Martynę Zygadło, a Michał Szpak za faworytkę uznał Annę Malek. Decyzją Urszuli Dudziak do dalszego etapu przeszła Zygadło, a dzięki punktom śpiewać dalej będą: Jędrzej Skiba i Anna Malek.

Jako pierwsza walkę w ekipie Tomsona i Barona rozpoczęła Natalia Szczypuła z piosenką "As" Steviego Wondera. "Masz głos jak dzwon. Cudo" - przyznała Dudziak. "O niebo lepiej" Mietka Szcześniaka wykonał Michał Bober. "Jesteś tym, który stoi na starzy wysublimowanego śpiewania" - stwierdził Szpak.

"The Scientist" (posłuchaj!) Coldplay zaśpiewał Bartosz Utracki. "Miło się ciebie słucha. Oczarowałeś nas od pierwszej próby" - mówił Tomson. "Ciągle pokazujesz się w sposób, w jaki cię nie znaliśmy"- dodawał Baron. Zmagania w ekipie członków Afromental zakończył Adam Kalinowski (Linkin Park - "In The End"), który tak rozgrzał trenerów, że Edyta Górniak nie potrafiła wysiedzieć w miejscu.

Podczas werdyktu u Tomsona i Barona, Górniak najwyżej oceniła Adama Kalinowskiego i Michała Bobra, Bartosz Utracki został wyróżniony przez Michała Szpaka. Dudziak za swojego faworyta uznała Michała Bobra. Do dalszego etapu decyzją duetu trenerskiego awansował Utracki, a w wyniku głosowania w kolejnym odcinku zobaczymy Adama Kalinowskiego i Natalię Szczypułę.

Ostatnimi uczestnikami, którzy zaprezentowali się na scenie byli podopieczni Edyty Górniak. Pierwsza wystąpiła Marta Bielawska z piosenką Seleny Gomez "Wolves" (sprawdź!). "To była bardzo trudna piosenka do wykonania" - stwierdził Szpak i zachęcił uczestniczkę do dalszego rozwijania skrzydeł. Anna Nadkierniczna zmierzyła się z "Sunrise" (sprawdź!) Norah Jones. "Głos, który leczy" - mówił Tomson. "Zaśpiewałaś z wielką lekkością" - dodała Dudziak.  

Utwór Lisy Stansfield "All Around The World" (sprawdź!) wykonała Anna Gąsienica-Byrcyn, a szczególnie zachwycony tym wykonaniem był Tomson. Zmagania w odcinku zakończył natomiast Ignacy Błażejowski z utworem Korteza "Dla mamy" (sprawdź!).  

Urszula Dudziak ujawniła, że najwyżej oceniła obie Anny - Nadkierniczną i Gąsienicę-Byrycn. Szpak postawił również na Ignacego Błażejowskiego, a Tomson z Baronem na Gąsienicę-Byrycyn. Edyta Górniak zdecydowała, że w kolejnym odcinku powinien wystąpić Błażejowski. Głosami trenerów dalej awansowali też: Anna Gąsienica-Byrcyn i Anna Nadkierniczna.

INTERIA.PL

Reklama