Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

"The Voice of Poland": takiej sytuacji jeszcze nie było! Tomson i Baron zszokowani

Justyna Steczkowska, Lanberry oraz Marek Piekarczyk stali się sprawcami zmasowanego ataku na Tomsona i Barona! Czegoś takiego jeszcze w polskiej edycji nie było.

Justyna Steczkowska, Lanberry oraz Marek Piekarczyk stali się sprawcami zmasowanego ataku na Tomsona i Barona! Czegoś takiego jeszcze w polskiej edycji nie było.
Marek Piekarczyk jest jednym z trenerów "The Voice of Poland" /TVP

Przed nami przedostatnie już przesłuchania w ciemno 13. edycji "The Voice of Poland". Tym razem widzowie obejrzą aż trzy odcinki muzycznego show, w trakcie których na scenie zaprezentują się uczestnicy z województw śląskiego, warmińsko-mazurskiego oraz z Małopolski. 

Występ jednego z aspirujących wokalistów tak bardzo spodoba się trenerom, że ci zrobią wszystko, aby trafił właśnie do ich drużyny. "Ofiarami" walki będą... Tomson i Baron.

W trakcie występu jednego z uczestników Marek Piekarczyk, Justyna Steczkowska oraz Lanberry postanowią wykorzystać blokadę, która pojawiła się w polskiej wersji programu "The Voice" w 11. edycji. Używając specjalnego przycisku trener ma możliwość eliminacji innego trenera z walki o uczestnika. "Justyna, ty nas zablokowałaś?" - zapytał Baron. "Usłyszałam pierwsze dźwięki gościa. Myślę 'na pewno pójdzie do chłopaków, nie może tak być'" - przyznała się wokalistka. 

Reklama

Okazuje się, że Justyna Steczkowska nie była jedyną osobą, która stosując przycisk blokady, postanowiła pozbyć się konkurencji. Guzik z imionami Tomsona i Barona wcisnęli także Lanberry oraz Marek Piekarczyk - tym samym doprowadzając do sytuacji, której w polskiej edycji "The Voice of Poland" dotychczas nie było czyli potrójnej blokady! 

"Jak się nas wszyscy boją! Wszyscy się boją dwugłowego wilka" - skomentowali zmasowany atak Tomson i Baron. Dodajmy, że zgodnie z regulaminem muzycznego talent show trenera może zablokować tylko jedna osoba. W związku z tym blokadę Tomsonowi i Baronowi założyła Justyna Steczkowska, która jako pierwsza przycisnęła guzik z ich imionami. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL