Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": Podsumowujemy odcinki castingowe

Pierwszy etap programu Telewizji Polskiej za nami. To dobry moment, by podsumować co wydarzyło się na przesłuchaniach w ciemno.

Krzysztof Iwaneczko zachwycił jurorów. Ma szansę na zwycięstwo w programie?

Faworyci

Przez castingi przewinęło się kilka osób, które rzuciły trenerów na kolana. Do grona absolutnych faworytów należy zaliczyć m.in.: Tobiasza Staniszewskiego, Marcina Czyżewskiego, Krzysztofa Iwaneczkę, Julię Bogdańską, Piotra Tłustochowicza, Williama Prestigiacomo, Ewę Lewandowską oraz Sarę Girgis.

Reklama

Spośród tego zacnego grona warto wyróżnić niewątpliwie Krzysztofa Iwaneczkę, doprowadzającego Edytę Górniak do łez, Piotra Tłustochowicza, który do płaczu zmusił Marysię Sadowską, sympatycznego Włocha, czyli Williama Prestigiacomo oraz Ewę Lewandowską, która wydaje się mieć gospel we krwi.

Lewandowska w programie pojawiła się, aby uczcić pamięć zmarłych rodziców. Jej ojciec był wolontariuszem ONZ-u i zginął w katastrofie lotniczej w Angoli, natomiast matka w 2014 roku zmarła na raka.

Zobacz występ Ewy Lewandowskiej:

Outsiderzy

Oczywiście ciężko przewidywać, kto ma najmniejsze szanse, zwłaszcza, że w najbliższym tygodniu zobaczymy odcinki, w których trenerzy wycisnęli ze swoich podopiecznych wszystko co najlepsze, ale wydaje się, że kilku uczestników ma odrobinę słabsze możliwości. Kilka osób, których nie chciał żaden trener, postanowił przygarnąć Piasek, czy taki manewr się opłaci? Dowiemy się pewnie dopiero w odcinkach na żywo.

Wariaci

Szalonych postaci w szóstej edycji "The Voice of Poland" również nie zabrakło. Do grona największych zaskoczeń należy niewątpliwie 18-letnia Paloma Lokus, która przyjechała z Arizony i stwierdziła, że muzyka Piaska jest bliska muzyce country. Oprócz niej sporo zamieszania zrobił Adrian Wojtków i jego główny cel - przyjście do programu, czyli klepnięcie Edyty Górniak w pupę. Gwiazdę zawstydził również swoją pewnością siebie Maciej Grenda. Skromnością jurorów nie ujął również Piotr "Elton" Waśkowski, który postanowił pokłócić się z wszystkimi trenerami. Chłopak trafił do Piasecznego, acz ten przyznał, że to nie będzie łatwa współpraca.

Zobacz występ Waśkowskiego (źródło TVP):

Spadochroniarze

Waśkowski dał się wcześniej poznać z "X Factor" oraz "Mam talent". Nie był oczywiście jedynym uczestnikiem, który był wcześniej znany widzom. W programach tego typu występowała m.in. Anna Kłys, Marcin Czyżewski oraz Gosia Bernatowicz. Ze współpracy z Piotrem Rubikiem znana była Marta Moszczyńska. Z jednej z pierwszych edycji "Voice'a" pojawiła się natomiast Karolina Leszko. W ostatnim odcinku pojawiła się również aktorka Laura Samojłowicz, znana m.in. z "M jak Miłość" i "Hotel 52". Ostatecznie dziewczyna nie przeszła, a swoim występem podzieliła internautów. Niektórzy twierdzili, że niepotrzebnie w ogóle wybrała się ona do programu, zabierając innym miejsce, inni chwalili jej występ, uważając, że dziewczyna ma talent.

Temat bywalców programów jest jednak na tyle szeroki, że warto opisać go w osobnym artykule.

Zobacz występ Laury Samojłowicz (źródło TVP):

Trenerzy

Na koniec słówko o trenerach. Trudno ocenić, kto na odwracaniu swojego fotela zrobił najlepszy interes. Można jednak zauważyć, że największą popularnością cieszyli się Tomson i Baron (mają w swoim składzie sporą grupkę młodych ludzi) oraz Marysia Sadowska (gdyż uczestniczy cenili sobie jej warsztat i to, że jest ona najbardziej alternatywna).

Trudno jednoznacznie ocenić grupę Edyty Górniak, ale wydaje się, że dobierała podopiecznych o zbliżonej wrażliwości do swojej. Natomiast Andrzej Piaseczny, po początkowej łapance, ostatecznie trafił parę ciekawych głosów.

Zobacz występ Williama Prestigiacomo (źródło TVP):

INTERIA.PL

Reklama