Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice of Poland": Kamil Bednarek antybohaterem finału?

Finał "The Voice of Poland" za nami. Zwyciężczynią programu okazała się Alicja Szemplińska z drużyny Tomsona i Barona. Jednak to inny trener skradł całą uwagę komentujących w finale. Widzowie są zniesmaczeni zachowaniem Kamila Bednarka i liczą, że była to jego ostatnia edycja w programie.

Zachowanie Bednarka nie przypadło do gustu widzom

W finale dziesiątej edycji "The Voice of Poland" zmierzyli się Alicja Szemplińska (Tomson i Baron), Daria Reczek (Michał Szpak), Tadeusz Seibert (Margaret) oraz Damian Kulej (Kamil Bednarek).

Reklama

Posłuchaj utworu "Prawie my" Alicji Szemplińskiej!

Podczas ostatniego odcinka doszło do dwóch eliminacji. W trakcie pierwszej z programem pożegnał się przedstawiciel drużyny Kamila Bednarka, co sprawiło, że w jego poczynania wkradło się sporo rozluźnienia, co szybko zauważyli widzowie.

Bednarek nie potrafił powstrzymać śmiechu  podczas swoich wypowiedzi, a jego komentarze na temat występów były nieskładne. W pewnym momencie trener swoim zachowaniem zaczął przeszkadzać w wypowiedziach innym trenerom. Brak powagi trenerom błyskawicznie wytknęli widzowie, którzy komentowali to, co dzieje się w programie na Twitterze i na Facebooku.

"Bednarek nie nadaje się na jurora", "Bednarek chyba za dużo nawdychał się jakichś środków", "Bednarek zachowuje się nieprofesjonalnie, na miejscu Darii podszedłbym do niego i dałbym mu w pysk", "Cały czas śmieje się w tle. Jak już nie może wytrzymać, to niech mu chociaż odłączą mikrofon" - pisali na żywo podczas programu widzowie na Twitterze.

Wielu osobom nie spodobało się również komentarze Bednarka po występach Darii Reczek (sprawdź!). Zwłaszcza zaraz po opadnięciu Damiana Kuleja (posłuchaj!), trener niemal odmówił komentarza, żartując, że padł ofiarą ustawki. Podczas kolejnej wypowiedzi na temat podopiecznej Michała Szpaka, Bednarek zapowiadał swoją trasę koncertową.

Wpisy na ten temat pojawiły się na oficjalnym profilu "Voice'a" na Facebooku, m.in. pod występem Reczek oraz pod postem o zwyciężczyni programu.

"Uwielbiam Bednarka, uwielbiam Margaret, ich wrażliwość sceniczną, ale.... Ale w 'VoP' wyszło, wręcz wyciekło brak ich wrażliwości życiowej. Taka niedojrzałość emocjonalna, lawirowanie między niby szczerością, niby niezaradnością w dobieraniu słów, a wszystko dlatego że trudno pogodzić się z porażką".

"To był finał i jego zachowanie ,a przede wszystkim uwagi, drwiny co do Darii, zdołowały ją!"

Komentarzy pod każdym postem o finale na temat Bednarka pojawiło się co najmniej kilkadziesiąt. Wśród opinii o jego żenującym zachowaniu dominowały takie, w których domagano się, aby produkcja nie kontraktowała go na 11. sezon programu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: The Voice Of Poland | Bednarek