Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

"The Voice of Poland": Justyna Steczkowska bezlitosna dla swoich podopiecznych. Padły mocne słowa

Zobaczcie kulisy pracy Justyny Steczkowskiej ze swoją drużyną z "The Voice of Poland". Trenerka programu jest niezwykle wymagająca, o czym mogli przekonać się Karolina Mirek oraz Daniel Jodłowski.

Justyna Steczkowska przerwała próbę uczestników w "The Voice of Poland"

30 października widzowie zobaczą ostatnie bitwy 12. edycji "The Voice of Poland". Każdy duet przed wystąpieniem na muzycznym ringu miał szansę szlifować swój talent pod okiem trenerów podczas warsztatów muzycznych i prób do odcinka. Jak swoich podopiecznych do występu przygotowuje Justyna Steczkowska, która wielokrotnie powtarzała, że nic tak nie rani jej uszu jak fałszowanie?

"Nie! Stop, stop! Jezu!" - zaczęła krzyczeć Justyna Steczkowska w trakcie prób z Karoliną Mirek i Danielem Jodłowskim, którzy w najbliższą sobotę zaśpiewają utwór "Wybacz" z repertuaru zespołu Ira.

Reklama

Justyna Steczkowska przerwała próbę. Co się stało?

"Te góry, to jest żyleta. I to fajnie, ale one muszą być tak jak żyleta czyściutkie! Musisz śpiewać czysto. Jeśli nie jesteś pewna jakiegoś dźwięku, lepiej go nie zaśpiewać, niż zaśpiewać nieczysto, bo będę cię musiała wyrzucić" - zwróciła się do Karoliny. 

"Trzeba trafiać we wszystkie dźwięki, a to się czasem nie zdarza. Nieczystości są nie do zniesienia. To jest nie ten poziom programu. Nie możecie fałszować" - zakomunikowała Danielowi Justyna Steczkowska.

Warto dodać, że kiedy kilka lat temu Justyna Steczkowska po raz pierwszy była trenerką w "The Voice of Poland", zyskała miano "pani profesor".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje