Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

"The Voice of Poland": Basia Kurdej-Szatan najlepsza prowadzącą w historii

Decyzją widzów TVP najlepszą prowadzącą wszystkich edycji "The Voice of Poland" została Basia Kurdej-Szatan. Tym samym oglądający zagrali na nosie kierownictwu telewizji, którzy przed 10. edycją wyrzucili aktorkę z show.

Kurdej-Szatan triumfowała w głosowaniu widzów TVP

Przypomnijmy, że 9 listopada w "The Voice of Poland" ogłoszono, że na Facebooku programu rusza głosowanie na najlepszego prowadzącą/prowadzącego talent show w historii. 

Informację poprzedził materiał z niepublikowanymi nagraniami m.in. z udziałem Maćka Musiała, Mariki i Tomka Kammela. Internauci szybko zauważyli, że w materiale promocyjnym zabrakło Basi Kurdej-Szatan (sprawdź!).

Reklama

Aktorka i prezenterka nie została jednak pominięta w oficjalnym głosowaniu, które trwało tydzień i przyniosło Kurdej-Szatan zwycięstwo. "Basiu, ogromne gratulacje, cieszymy się, dziękujemy i pozdrawiamy cię" - mówiła Marcelina Zawadzka.

Widzowie szybko zwrócili uwagę na fakt, że taka decyzja głosujących raczej nie spodobała się kierownictwu TVP.

Kurdej-Szatan niemal z dnia na dzień została wyrzucona z wszystkich programów, które do tej pory prowadziła. W "The Voice of Poland" zastąpiła ją Marcelina Zawadzka, a w "The Voice Kids" jej następczynią będzie Ida Nowakowska.

"Oferta programów rozrywkowych wymaga niezbędnej dynamiki. Dbamy o to, by zaskakiwać i intrygować naszych widzów, ale także myślimy o ich przyzwyczajeniach. Zmiany w programach mają na celu utrzymanie dotychczasowych odbiorców oraz przyciąganie nowych widzów. Dotyczy to również kwestii obsady prowadzących. Panią Kurdej- Szatan nadal można oglądać w serialu 'M jak miłość', a w przyszłości mamy nadzieję, że będzie obecna również w innych produkcjach TVP" - komunikowała stacja.

Sama aktorka nie kryła rozgoryczenia tym, co się stało.

"Chyba po paru latach prowadzenia tylu programów i bycia jedną z 'twarzy TVP' - jak mnie określono - można było zrobić to w bardziej elegancki sposób" - stwierdziła stanowczo aktorka w długim poście na Instagramie.

Za najnowsze wyróżnienie Kurdej-Szatan również podziękowała na Instagramie.

"Bardzo dziękuję. To ogromnie miłe, że wciąż o mnie pamiętacie" - napisała.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje