Reklama

The Voice Of Poland

"The Voice Of Poland": 21-latka komplementuje Tomasza Kammela

Marta Dryll opowiada o wrażeniach po pierwszym występie w "The Voice Of Poland".

Przypomnijmy, że 21-letnia Marta Dryll podczas przesłuchań w ciemno zaśpiewała piosenkę Dido zatytułowaną "Here With Me" i trafiła do drużyny jurorki Marii Sadowskiej.

Reklama

"To dla mnie nie był trudny utwór. Natomiast po wykonaniu zastanawiałam się, czy to był jednak dobry wybór. Starałam się nie odtwarzać tej piosenki, tylko zrobić coś swojego" - powiedziała w programie "Pytanie na śniadanie".

Młoda wokalistka przyznała również, że fakt udziału w castingach do "The Voice Of Poland" ukrywała przed mamą.

"Z mamą jestem w bardzo przyjacielskich relacjach. Mówię jej o wszystkim, o moich problemach i sukcesach. A jeżeli jej o czymś nie mówię, to tylko dlatego, że chcę ją zaskoczyć i zrobić jej miłą niespodziankę" - przyznała.

Marta Dryll skomentowała również opinię, jakoby była... gawędziarą.

"Bardzo lubię gadać i żartować. Dlatego też lubią mnie moi znajomi, bo na imprezach przejmuję pałeczkę i zabawiam wszystkich. Ale moje gadulstwo jest też reakcją na stres. To taka zasłona dymna przed tą przestraszoną Martusią" - stwierdziła.

Na koniec 21-latka opowiedziała również o współpracy z prowadzącymi na planie "The Voice Of Poland".

"Najwięcej do czynienia miałam z panem Tomkiem Kammelem. Dla mnie to jest megaogromny profesjonalista. Nie ma sytuacji, z której nie potrafiłby wybrnąć" - pochwaliła showmana.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 21-latka | "The Voice of Poland" | „The Voice of Poland”