Reklama

The Voice Of Poland

Piotr Szewczyk zaśpiewał po góralsku w "The Voice of Poland". Trenerzy oczarowani

Piotr Szewczyk to jeden z uczestników, który trafił do drużyny Michała Szpaka po pierwszych przesłuchaniach w ciemno. Uczestnik pokazał, że potrafi nie tylko śpiewać, ale ma również ogromną charyzmę.

Piotr Szewczyk zaskoczył trenerów "The Voice of Poland"

Piotr Szewczyk to 32-letni góral z Pyzówki na Podhalu. Uczestnik "The Voice of Poland" wykonał utwór "Byłam różą" (posłuchaj!) z repertuaru Kayah i Bregovica. Góralska wersja przeboju, przypadła od gustu Kamilowi Bednarkowi i Michałowi Szpakowi, którzy nie mogli przestać komplementować występu uczestnika. 

Reklama

Fotela nie odwrócili Tomson i Baron, którym nie przeszkodziło to jednak prowadzić konwersację z Szewczykiem. Gdy poprosili go, aby zaśpiewał ze swoją góralską kapelą, uczestnik zripostował do Barona.

"Słuchaj, nie obróciłeś się, a teraz chciałbyś, żebym ci zagrał" - stwierdził i tym samym zawstydził trenera.

"Zadęcie to ty masz. Fajnie, że potrafisz dozować emocje. Że nie sprzedałeś tego numeru tak po prostu, tylko dozowałeś nam swoje możliwości wokalne" - ocenił Michał Szpak.

Mógłbym dozować lepiej, siedem godzin musiałem tutaj jechać - skomentował wypowiedź trenerka Szewczyk, po czym wybrał właśnie Szpaka.

Do ekipy byłego uczestnika Eurowizji trafili również: Dagmara Latosińska oraz Magdalena Ollar.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: The Voice Of Poland | Piotr Szewczyk | Tomson i Baron | Michał Szpak