Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Najpierw łzy i wzruszenie, a potem… Widzowie piszą o wpadce w "The Voice of Poland"

To był jeden z najbardziej wzruszających momentów tej edycji "The Voice of Poland". Jednak dziwny dobór piosenki dla Julianny Olańskiej zniszczył widzom ten fragment programu. Co dokładnie wydarzyło się w półfinale show TVP?

To był jeden z najbardziej wzruszających momentów tej edycji "The Voice of Poland". Jednak dziwny dobór piosenki dla Julianny Olańskiej zniszczył widzom ten fragment programu. Co dokładnie wydarzyło się w półfinale show TVP?
Julianna Olańska w półfinale "The Voice of Poland" /TVP

W trakcie półfinału uczestnicy 13. edycji "The Voice of Poland" oprócz prezentowania własnych singli, wykonywali piosenkę, którą dedykowali komuś bliskiemu w swoim życiu. Wcześniej natomiast czytali własnoręcznie napisany list do osoby, którą wybrali.

Julianna Olańska napisała list do swojej babci, przy okazji dzieląc się przykrą historią. Uczestniczka przyznała, że podczas swoich urodzin nie spotkała się ze swoją bliską, a ta zmarła dwa dni później. Olańska nie zdążyła się z nią pożegnać.

Uczestniczka nie kryła łez podczas czytania listu do babci. Wzruszona była również Małgorzata Tomaszewska. Jednak piękną chwilę niektórym widzom zepsuł dobór utworu dla wokalistki.

Reklama

Olańska śpiewa "Toxic", widzowie nie rozumieją, co się stało

Olańska na scenie wykonała dynamiczny utwór Britney Spears "Toxic". Wielki przebój z 2004 roku opowiada o dziewczynie, która jest uzależniona od mężczyzny i za wszelką cenę chce go zdobyć.

Według widzów taki dobór piosenki dla uczestniczki nijak miał się do jej poruszającego wyznania i wręcz zepsuł piękny moment.

"'Toxic dla babci śpiewa, masakra", "Dlaczego babci śpiewa piosenkę 'Toxic'?’", "Wzruszający moment listu, a później 'Toxic', no k*rwa", "Kocham ten program, dedykacja dla babci, śpiewa 'Toxic'".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy