Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Daniel Hawes odpadł z "The Voice of Poland". Jak skomentował udział w programie?

Daniel Hawes skomentował odpadnięcie z "The Voice of Poland". Uczestnik show TVP zapowiedział wkrótce wydanie autorskich piosenek.

Daniel Hawes odpadł z "The Voice of Poland"

Daniel Hawes w pierwszym odcinku na żywo 12. sezonu "The Voice of Poland" zaprezentował się z piosenką "Don't Worry" (sprawdź!) duetu Madcon i Raya Daltona.

"Ty jeszcze do końca nie pokazałeś na co cię stać. Wierzę w ciebie od początku i myślę, że jeszcze pokażesz piękne wnętrze" - stwierdził Marek Piekarczyk. Jednak słowa trenera nie będą miały przełożenia na to, co zdarzy się w programie.

Głosami widzów do kolejnego odcinka awansowali bowiem: Julia Stolpe i Rafał Kozik. Sylwia Grzeszczak była zmuszona pozbyć się jednego z uczestników i zdecydowała się na zabranie do kolejnego etapu Igora Kowalskiego, co bardzo mocno przeżyła na scenie.

Reklama

Daniel Hawes pożegnał się z "The Voice of Poland". Co napisał?

Po porażce w programie Daniel Hawes zdecydował skomentować to, co wydarzyło się w programie.

"No i moja przygoda w 'The Voice of Poland' dobiegła końca... Ale było super i jestem bardzo dumny z siebie że wziąłem udział w tym programie. Poznałem wiele kozackich ludzi i nauczyłem się wielu cennych wskazówek" - napisał Hawes.

Dodał, aby głosować na wszystkich podopiecznych Sylwii Grzeszczak.

"Mimo, że odpadłem , to moja muzyczna przygoda się nie kończy! To dopiero początek... stay tuned... moje nowe utwory już niedługo na kanale Youtube i na moim TikToku" - zakończył.

Daniel Hawes w "The Voice of Poland". Nie zawsze było miło

Daniela Hawesa widzowie będą pamiętać przede wszystkim z jego bitwy z Izabelą Bilińską, po której ostro skrytykowała ich Justyna Steczkowska.

"Uważam, że jesteście nieprzygotowani na tyle, żeby stanąć tutaj i cieszyć publiczność" - komentowała. "Chcę być miła, ale muszę być szczera. Nieczysto, już pomijam choreografię, bo nie jesteście tancerzami, ale pomimo wszystko na scenie trzeba ogarnąć nawet ruch. Jest jeden wielki bałagan, nic nie działa. Najważniejsze jest śpiewanie, ale to nie jest ten poziom. To jest program telewizyjny 'The Voice of Poland'" - dodała rozczarowana trenerka. 

Ostatecznie jednak to Hawes awansował w bitwach, a w nokaucie zrobił dużo lepsze wrażenie i trenerka nie miała wątpliwości, aby zabrać go do odcinków na żywo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama