Reklama

Reklama

Polsat SuperHit Festiwal 2022: Doda i jej 20-lecie. Ralph Kaminski z recitalem [RELACJA]

Doda świętowała 20-lecie swojej kariery muzycznej drugiego dnia (sobota 21 maja) Polsat SuperHit Festiwal. Swój pierwszy występ podczas sopockiego festiwalu zaliczył także Ralph Kaminski.

Doda świętowała 20-lecie swojej kariery muzycznej drugiego dnia (sobota 21 maja) Polsat SuperHit Festiwal. Swój pierwszy występ podczas sopockiego festiwalu zaliczył także Ralph Kaminski.
Doda podczas koncertu z okazji 20-lecia kariery /VIPHOTO /East News

Karierę zawodową Doda rozpoczęła w wieku 14 lat od występów w Teatrze Buffo Janusza Józefowicza (zagrała w "Metrze""Przeżyj to sam"). Zdobyła popularność dzięki udziałowi w reality show "Bar". Od 2000 r. była wokalistką zespołu Virgin aż do jego rozwiązania.

W 2007 roku ukazał się pierwszy solowy album wokalistki, zatytułowany "Diamond Bitch". Drugi solowy album, "Siedem pokus głównych", ukazał się dopiero cztery lata później. Doda na koncie ma jeszcze jedną solową płytę - "Dorota" - wydaną w 2019 roku. 

Teraz piosenkarka wróciła do czasów jeszcze sprzed pracy w Teatrze Buffo. Na Instagramie pokazała kadr z programu Polsatu, w którym wystąpiła jako zaledwie 12-latka. "26 lat temu w Polsacie. Dorosła już kobieta ze zdjęcia będzie obchodzić 20-lecie na scenie również w tej stacji... piękna kompozycja klamrowa. Dziewczynki z marzeniami stają się kobietami z pasjami. A kto z was od dziecka je spełnia? Oby 'dorosłość' nigdy nie zgasiła waszego entuzjazmu i wiary" - napisała.

Reklama

Na scenie Polsat SuperHit Festiwal wokalistka obchodziła 20-lecie swojej kariery.

Polsat SuperHit Festiwal 2022

Nim na scenie pojawiła się królowa Doda, wcześniej w Operze Leśnej zobaczyliśmy... jej młodsze odsłony. Dopiero po chwili przekazały mikrofon Rabczewskiej, a ta wykonała "Dżagę" (posłuchaj!

"Najbardziej emocjonujące 4 litery w polskim szołbiznesie!" - zapowiedział ją Maciej Dowbor.

"Jako nastolatka dostałam tyle razy po tyłku, że nie dziwię się, że jest tak jędrny" - zażartowała Doda.

"Nie po to w szpilkach zapieprzałam do Warszawy z Ciechanowa, żeby się poddać" - dodała.

Następnie na scenie pojawiła się Justyna Steczkowska. Doda podkreśliła, że mimo burzliwej przeszłości, warto się godzić. 

Razem wykonały "Znak pokoju", a na końcu podały sobie ręce i przytuliły się.

"Przekażcie sobie znak pokoju, tutaj w Sopocie" - powiedziała Steczkowska.

"Dziękuję Nina Terentiew. Jesteś moim Aniołem Stróżem" - powiedziała Doda i podkreśliła, ze Telewizja Polsat od zawsze ją wspierała. 

Wspomniała także o swoich problemach z kręgosłupem oraz, że zawsze starała się zapewniać wszystkim show. W tym inspirował ją Michał Wiśniewski, z którym zaśpiewała "Nie daj się".

"Nie każdy ma zaszczyt rozebrać Dodę" - powiedział Wiśnia i zdjął z wokalistki długą suknię, pod którym ukrywała się mini.

"Królowa jest jedna" - krzyczał później.

Następnie Doda zaprezentowała swój najnowszy singel, pt. "Fake Love", w którym śpiewa o uzależnieniach od emocji i drugiego człowieka.

"Wszyscy słuchając bitu imprezowego, tanecznego, zapominają o tej warstwie lirycznej, która jest bardzo ważna i w tej piosence również niezwykle istotna. Ja też potraktowałam ten utwór jako ujście, jakiś taki wentyl dla moich różnych sytuacji życiowych, smutnych. I rzeczywiście ta piosenka opowiada o 'Fake Love', czyli o tytułowej miłości, która nie jest prawdziwa, jedyna którą znam, jedyna którą zaznałam w życiu" - tłumaczyła w rozmowie z RMF FM.

Sprawdź tekst piosenki "Fake Love" w serwisie Tekściory!

Na scenie pojawiła się wieloletnia idolka Dody, czyli Beata Kozidrak. Publiczność usłyszała "2 bajki".

"Spełniasz moje największe marzenia z dzieciństwa" - powiedziała z łzami w oczach Doda.

Podczas wykonywania hitu "Mam tylko Ciebie", na scenie pojawił się Dawid Kwiatkowski. Wręczył on gwieździe wieczoru ogromny bukiet kwiatów.

Po krótkiej opowieści o wielokrotnie złamanym sercu, Doda zaśpiewała "Katharsis".

Prezes Zarządu Telewizji Polsat, Stanisław Janowski, wręczył Dodzie symboliczną nagrodę.

"Wielki szacunek za to, co osiągnęłaś przez te lata. Mamy prosty przekaz: 'Królowa jest tylko jedna. Dziękujemy za te 20 lat'" - powiedział.

Wokalistka otrzymała także złotą płytę za piosenkę "Fake Love".

Rabczewska podziękowała ze scenie także Rafałowi Bogaczowi, który jest menedżerem artystki oraz swoim fanom. Tym samym zapowiedziała utwór "Dziękuję".

"Dziękuję Wam" - krzyknęła w trakcie, po czym wpadła w objęcia swoich fanów i przyjaciół pod sceną.

Ralph Kaminski i jego recital podczas Polsat SuperHit Fesitwal

Przed koncertem Dody, swój recital zaprezentował Ralph Kaminski.

Artysta zaśpiewał piosenki z płyty "KORA", którą oddał hołd Korze Jackowskiej, jurorce z programu "Must Be The Music".

Następnie zabrzmiała najnowsza propozycja wokalisty, czyli "Bal u Rafała" (sprawdź tekst!)



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL