Reklama

Mask Singer

Reklama

Widzowie zirytowani jurorami "Mask Singer". Dlaczego mają z nimi problem?

"Mask Singer" w marcu wszedł do polskiej telewizji. Jednak widzowie nie są do końca zadowoleni z tego, co widzą. Swoje pretensje kierują przede wszystkim pod adresem jurorów. Co nie podoba im się w ich pracy?

"Mask Singer" w marcu wszedł do polskiej telewizji. Jednak widzowie nie są do końca zadowoleni z tego, co widzą. Swoje pretensje kierują przede wszystkim pod adresem jurorów. Co nie podoba im się w ich pracy?
Wojewódzki i reszta jurorów "Mask Singer" podpadli widzom TVN /Radosław Nawrocki/Przemysław Przybyszewski /Agencja FORUM

"Mask Singer" to polska wersja formatu, który zdobył ogromną popularność w 2019 roku za sprawą emisji w Stanach Zjednoczonych ("The Masked Singer"). Zarówno amerykańska, jak i rodzima edycja program oparta jest na koreańskim "The King of Mask Singer".

Przez program przewija się grupa celebrytów, jednak jurorzy i publiczność nie mają pojęcia, kto przed nimi występuje. Każda ze śpiewających gwiazd na scenie pojawia się w specjalnym kostiumie.

W trakcie widowiska emitowane są jedynie podpowiedzi, które mają nakierować widzów i publiczność na tożsamość danego wykonawcy. Na koniec każdego odcinka ujawniana jest tożsamość osoby, która odpadła z programu (eliminacja głosami widowni).

Reklama

Z programem pożegnało się już czworo uczestników: Tort (Mateusz Banasiuk), Ośmiornica (Stefano Terrazzino), Monster (Grzegorz Skawiński) oraz Wiedźma (Daria Ładocha).

Widzowie z pretensjami do jurorów. "Nawet się nie starają"

Role doradców w programie mają pełnić jurorzy-detektywi. W skład jury wchodzą: Kuba Wojewódzki, Julia Kamińska, Kacper Ruciński oraz Joanna Trzepiecińska.

Widzowie to właśnie do składu jurorskiego mają największe pretensje. Chodzi przede wszystkim o ich sposób dedukcji oraz tego, jak typują. A często można odnieść wrażenie, żę jurorzy specjalnie obstawiają totalnie odrealnione typy takie jak Przemysław Czarnek lub Tadeusz Rydzyk.

Internauci zdają sobie sprawę, że program ma rozrywkowy charakter, ale typy jurorów nie mające żadnego poparcia w tropach ani tym, co usłyszeli i próba silenia się na śmiesznych, jedynie irytuje oglądających program.

"Głos i figura kobiety, a oni typują mężczyzn albo na odwrót. Kacper Ruciński jest ok, ale 'Brzydula' do wymiany" - pisał jeden z widzów. Inne komentarze również były mało przychylne dla detektywów:

"Godek? Czarnek? Serio! Ośmieszacie się. A nas to nie bawi!", "Wykasujcie tę część programu, w której jury plecie farmazony. Tego nie da się słuchać!" - czytamy.

 "Kamińska obstawiła Rydzyka. Rozumiem że to program rozrywkowy, ale ona to już robi z siebie pośmiewisko", "Oni nawet nie próbują zgadywać drogą dedukcji strzelają typami z d*py" - pisali widzowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy