Reklama

Mam talent

"Mam talent": The White Tigers rozczarowali widzów? Wpadka z Łukaszem Drapałą

W komentarzach po programie "Mam talent" sporo rozczarowania wywołał zespół The White Tigers, który wciąż ma szansę na awans do finału show. Nie brak głosów, że na lepszy wynik zasłużyli śpiewający uczestnicy - 12-letnia Yael Althamer oraz doświadczony Łukasz Drapała, wokalista rockowej grupy Chemia.

Agnieszka Chylińska w "Mam talent"

Za nami pierwszy półfinałowy odcinek 13. edycji "Mam talent". Z grupy 10 uczestników do dalszego etapu awansowali Maja Kućko i Mariusz Nguyen z Fundacji Ocelot (akrobatyka powietrzna) oraz Jordan Ogorzelski (kalistenika).

W półfinałach o miejscach decydują widzowie w głosowaniu SMS. Duet przeszedł bezpośrednio, a Jordan o miejsce w finale rywalizował z zespołem The White Tigers.

Za muzyczną grupą głosował Jan Kliment, jednak Jordana przepuściły Agnieszka ChylińskaMałgorzata Foremniak. Wyniki głosowania jurorów były sporym zaskoczeniem dla widzów, szczególnie że Chylińska w poprzednich edycjach często wspierała muzycznych uczestników.

Reklama

W komentarzach internauci dają wyraz rozczarowaniu wynikom głosowania publiczności, że tak słabo ocenieni zostali 12-letnia Yael Althamer oraz Łukasz Drapała, doświadczony wokalista rockowej grupy Chemia.

"Jesteś odkryciem tej edycji. Jesteś niezwykła, masz swój świat, charakterystyczny tylko dla siebie język muzyki" - zachwycała się występem nastolatki Małgorzata Foremniak.


Łukasz Drapała piosenkę na półfinał napisał dzień po castingu. Wokalista zespołu Chemia (sprawdź!) wystąpił w towarzystwie kwartetu smyczkowego i dostał owacje na stojąco. Chylińska stwierdziła, że niezręcznie jest oceniać Drapałę, jako artystę tej klasy. Podczas występu doprowadził ją do łez wzruszenia.

Przy okazji instagramowy profil "Mam talent" zaliczył wpadkę, myląc imię śpiewającego uczestnika - został podpisany jako Rafał.

Jeśli chodzi o muzycznych uczestników, w pierwszym półfinale wystąpił jeszcze zespół The White Tigers (posłuchaj!), którym awans z castingu zapewnił Złoty przycisk od prowadzącego Marcina Prokopa. Grupa wykonała autorską piosenkę w języku angielskim, ale opinie jurorów nie były jednogłośne. "Wasz występ castingowy mnie oczarował - ta młodość była jak tsunami. Nie wiem czy to przez tremę, ale wolałam was w tej pierwszej odsłonie" - chłodno oceniła ich Foremniak.

"Trochę zgodzę się z Małgorzatą - tamta piosenka była po polsku, była bardziej przebojowa. Macie dużo czasu, trzymam za was kciuki" - dodała Chylińska.

The White Tigers ostatecznie trafili do puli "dzikiej karty", w której spotkają się wszyscy uczestnicy z trzeciego miejsca. Z tej grupy zostanie wybrany uczestnik, który mimo wszystko wystąpi w finale i powalczy o zwycięstwo.