Reklama

Mam talent

"Mam talent": ostatni półfinał za nami. Kto w wielkim finale? [RELACJA]

Paula Biskup, Paweł Haczkur i Vanessa Kujawiak to ostatni uczestnicy, którzy dołączyli do finału programu "Mam talent". Co działo się w czwartym odcinku na żywo?

Paula Biskup, Paweł Haczkur i Vanessa Kujawiak to ostatni uczestnicy, którzy dołączyli do finału programu "Mam talent". Co działo się w czwartym odcinku na żywo?
"Mam talent": znamy wszystkich uczestników finału /TVN /materiał zewnętrzny

Ostatni półfinał zaczął się oczywiście od żartów związanych z mundialem. Na pierwszy ogień poszedł Filip Kosicki, którego dewizą są słowa "tylko dens ma sens". Wykonał układ w gatunku, którym się specjalizuje - disco dance. Zakorzeniony w latach 70. i 90. performance przeniósł widzów w nie tak odległe czasy. 

"Widać twoją ciężką pracę. Jest uśmiech i śpiewanie jak zawsze, ale trzeba nagrodzić twoją ciężką pracę" - pogratulowała mu Agnieszka Chylińska. "Tańczysz jakbyś miał sprężyny pod stopami" - zauważyła Małgorzata Foremniak, która także pochwaliła uczestnika za ogrom włożonej pracy.

Reklama

Kolejny na scenie był Kamil Bukowski, którego zapowiedziano jako mistrza instrumentów perkusyjnych. Muzyk zagrał na kongach w otoczeniu tajemniczych tancerzy. "Karnawał w Rio tylko w centrum Warszawy" - mówił o występie Marcin Prokop. 

Mówi się, że w programie "Mam talent" słabość do perkusistów ma właśnie Agnieszka Chylińska, która pochwaliła muzykę i życzyła mu wielu sukcesów. "Jak przyłoży się rękę do serca, to słyszy się ten rytm bębna z twojego show. Masz wspaniałą muzyczną drogę" - dodała Foremniak.

"Mam talent" 14: kto w finale?

Kacper Pałatyński natomiast prezentuje jeden z najbardziej niespotykanych talentów. Ma niezwykłą zręczność do nieco zapomnianego już jojo, które chce na nowo promować za pośrednictwem telewizji. Fluorescencyjna zabawka ze świecącym w ciemności sznurkiem przywołała efekty rodem z gier komputerowych. Jego fenomenalny występ wywołał owacje na stojąco. "Ależ skupienie, jaka koncentracja. Idealnie, coś pięknego! Mistrzowski występ!" - nie mogła nadziwić się Agnieszka Chylińska. 

"To dla mnie bardzo ciekawe, że horyzontalnie i wertykalnie używasz, grawitacja u ciebie nie działa" - zauważył Jan Kliment.

Kolejni na scenie byli wokaliści z Gospel Joy - jak sama nazwa wskazuje - wykonujący muzykę gospel. Jak powiedziała szefowa chóru, temu chrześcijańskiemu chórowi siły dodaje właśnie wiara. "Kiedy wstaje słońce i budzi się, apotem promienie rozrywają krajobraz - tak dziś śpiewaliście, wspaniale" - ekscytowała się Małgosia Foremniak. "Petarda, to było niesamowite!" - powiedział Jan Kliment. 

Do listy nietuzinkowych występów dołączyła grupa Sky Squad, która pokazała występ inspirowany napadem na bank i zmieszała to z zabawą w "policjantów i złodziei". Nie zabrakło głównego elementu ich show, czyli skoków i salt na huśtawce. "Jesteśćie dalej fajną bandą chłopaków, którzy mają zajawkę" - pochwaliła zespół Chylińska. "Kortyzol ze mnie się będzie wylewał, żyły mi nabrzmiały od emocji!" - śmiała się Małgorzata Foremniak.

Na początek tanecznego performance'u Lussy Sky, pochodzący z Ukrainy tancerz, zaśpiewał "Czerwoną kalinę". Później w towarzystwie dwóch kompanów zaprezentował układ nowoczesnego tańca do tej piosenki. Zadedykował występ swoim dzieciom i podziękował Polakom za pomoc Ukrainie w czasie wojny. "Idziemy do tego zwycięstwa razem" - zwrócił się do widzów.

"Jestem zachwycona, to co na casting a teraz, to były Himalaje różnicy. Jesteś wspaniałym tancerzem, ale zrobiłeś z tańca teraz spektakl" - chwaliła tancerzy Foremniak. "Wszyscy chcemy żeby Ukraina wygrała. Ubrać walkę w historię dwóch tancerzy, to jest wielka sztuka" - mówił Jan Kliment, a wtórowała mu wokalistka. O.N.A.: - "Jestem głęboko poruszona tym, co się wydarzyło na scenie. Gratuluję ci odwagi, który jest artystą na scenie i współodczuwasz ten ból i chcesz, żeby twoja ojczyzna była spokojna, żeby nie mordowano ludzi i nastał pokój. Dołączam się do twojego marzenia" - dodała Agnieszka Chylińska.

Naładowany emocjami, sensualny występ zaprezentował Paweł Haczkur, który uprawia pole dance. Jego występ był co chwilę przerywany okrzykami podekscytowanej publiczności. "Paweł był dzisiaj genialny. To było doskonałe, jesteś niezwykłą postacią" - podsumowała go Agnieszka Chylińska. Małgorzata Foremniak z trudem powstrzymywała łzy i wyraziła wdzięczność za poruszające akrobacje.

Grupa taneczna Szwadron wykonała poruszający występ, który opowiadał o depresji wśród młodzieży. Uczestniczki zwróciły się z apelem o wspieranie osób, które cierpią na depresję. "Nie trzeba światła, rekwizytów, pokazałyście, że umycie pięknie tańczyć. Naprawdę udany występ" - powiedział Jan Kliment. Małgorzata Foremniak skomplementowała Szwadron za konsekwencję w koncepcji kreowania występu.

W półfinale nie zabrakło także Pauli Biskup, która trafiła do niego dzięki Złotemu Przyciskowi, który wręczył jej Marcin Prokop. Na scenie wykonała premierową, autorską piosenkę "Dla ciebie" przy akompaniamencie fortepianu. "Zapomnijcie o sanah, Paula Biskup!" - wykrzyknął Michał Kempa po skończonym występie. Jurorzy zakochali się w talencie młodej dziewczyny i brakowało im słów, by dostatecznie ją skomplementować. "Życzę ci uczciwej osoby, która oszlifuje twój diament, to się dopier tutaj zaczyna" - stwierdził Jan Kliment.

Ostatnią uczestniczką półfinału była Anastazja Cichanowska, która jeszcze zanim pokazała się na scenie zapowiedziała, że nie chce ograniczać się do jednego gatunku akrobatyki. Na scenie zaprezentowała układ z szarfami. W trakcie widać było zachwyt Jana Klimenta, który nie mógł uwierzyć własnym oczom. "Twój ruch stał się jeszcze bardziej jakościowy, przepiękny występ" - stwierdził. "Taka secesja sztuki, przepiękna byłaś" - wtórowała Małgorzata Foremniak.

Na końcu dowiedzieliśmy się, kto przechodzi do wielkiego finału. Najmniej głosów uzyskał Kamil Bukowski, zaskoczeniem było odpadnięcie Kacpra Połatyńskiego, Lussy Sky czy Anastazji Cichanowskiej. Pierwszym finalistą został Paweł Haczkur. Do dogrywki trafili Paula Biskup i Szwadron.

Małgorzata Foremniak oddała swój głos wokalistce, Jan Kliment wsparł Szwadron, a decyzją Agnieszki Chylińskiej do finału przeszła Paula Biskup. Dziką Kartę utrzymała Vanessa Kujawiak.

W finale oprócz wspomnianych zawodników zobaczymy: Miłosza Bachonko, Waldka Kukurowskiego, Jadwigę Krowiak i Sarę Kreis, Laurę Florentynę Dziombę, Teatr Sztuka Ciała, Martynę Stawowy oraz Darię Umańską.