Reklama

Mam talent

"Mam talent": Liliana Iżyk i Anna Marie Kot w finale programu

Za nami pierwszy odcinek "Mam talent" na żywo. Telewidzom zaprezentowała się pierwsza półfinałowa ósemka. Do finału awansowały Liliana Iżyk oraz Anna Marie Kot.

Liliana Iżyk zaśpiewa w finale

Jako pierwsza na scenie zaprezentowała się grupa taneczna Scorpion Dance Team z Opola, która w układaniu swojej choreografii inspirowała się Nowym Jorkiem. Jurorzy zgodnie przyznali, że bardziej podobał im się występ zespołu z etapu castingowego.  

Reklama

W drugiej kolejności zobaczyliśmy pokaz taekwondo w wykonaniu Darii Ćwiklińsiej, której choreografię pomagał ułożyć tata. Jurorzy docenili nie tylko ruchowe umiejętności dziewczyny, ale również zaprezentowane przez nią zdolności aktorskie. Agustin Egurrola nazwał jej występ "efektowną sceną w dobrym filmie", a Małgorzata Foremniak wyznała, że  "zawsze marzyła, żeby być taką wojowniczką".

Publiczność i jury oczarowała swoim pokazem ekwilibrystyki na kuli 10-letnia Alicja Wiśniewska. Uczestniczka swoje umiejętności w zakresie sztuki akrobatycznej i cyrkowej szkoli pod okiem rodziców.

"Niezwykła dziewczynka" - mówiła o 10-latce Agnieszka Chylińska, a Agustin Egurrola docenił profesjonalizm w jej wykonaniu. "Jestem tobą zachwycona" - dołączyła do komplementów Małgorzata Foremniak.

Kolejny występ zapowiedziała Agnieszka Chylińska, która na scenę zaprosiła trio Megitza. Anonsując zespół jurorka pomyliła imię jednego z muzyków, przez co chwilę później, nie wiedząc, że jest na wizji, bezgłośnie powiedziała "ku**a mać". To właśnie decyzją Chylińskiej muzycy awansowali do półfinału już na etapie castingowym. "Jestem podekscytowany gdy na ciebie patrzę" - komplementował wokalistkę zespołu Egurrola. "Nie zawiedliście mnie" - wtórowała mu Chylińska.  

Uczestnicy pierwszego odcinka półfinałowego:

Jako następna widzom zaprezentowała się Anna Marie Kot specjalizująca się w akrobatycznym tańcu na rurze. Jej choreografia bardzo spodobała się jurorom. "Jesteś ozdobą dzisiejszego dnia" - mówiła jej Foremniak. "Wciągnęłaś mnie w ten zaczarowany świat" - chwalił Annę Egurrola, który podkreślił postęp, jakiego od momentu castingów dokonała dziewczyna.

Kolejna uczestniczka wzbudziła mieszane uczucia w jurorach po swoim pokazie tresury psów. Barbara Czuba usłyszała, że jej show było za mało spektakularne. Jurorzy pochlebnie za to wypowiedzieli się o pokazie magii, który zaprezentował pochodzący z Ukrainy Yuri Monchak.

W pierwszym odcinku półfinałowym zaśpiewała także Liliana Iżyk. Dziewczyna operowym głosem wykonała utwór "Time to Say Goodbye", czym zachwyciła jurorów. "Dla mnie jesteś zjawiskiem" - podsumowała jej występ Małgorzata Foremniak.  

Gościem specjalnym odcinka był Łukasz Świrk, finalista poprzedniej edycji "Mam talent". Mężczyzna zaprezentował się w gimnastyce siłowej.  

Przez cały program swoje głosy na uczestników mogli oddawać telewidzowie. Ich decyzją do finału programu awansowała Liliana Iżyk. Drugiego finalistę wytypowali jurorzy, którzy wybierali między Anną Marie Kot oraz zespołem Megitza (to oni oprócz Liliany uzyskali najwięcej głosów w smsach widzów). Ostatecznie do finału przeszła Anna.  

Zwycięzca ósmej edycji "Mam talent" otrzyma nagrodę w wysokości 300 tysięcy złotych.

INTERIA.PL

Reklama