Reklama

Mam talent

"Mam talent": "Czerwona jarzębina", czerwone iksy i trzy głosy na "tak"

Czwarty castingowy odcinek 11. edycji "Mam talent" dostarczył wielu emocji. Pojawiły się łzy wzruszenia, nowe talenty oraz mnóstwo zaskoczeń. Jednym z nich była reakcja jurorów na występ Iwony Raczkowskiej-Szewczak.

Jurorzy "Mam talent"

Na początek widzowie zobaczyli 56-letniego Lecha Markiewicza, który zaśpiewał, akompaniując sobie na gitarze. Mężczyzna na co dzień "robi fuchy" jako budowlaniec. "Niezły bajerancik z ciebie" - powiedziała uczestnikowi Agnieszka Chylińska. "Ja uważam, że ty powinieneś założyć jakąś szkołę uwodzenia" - dodał Agustin Egurrola.

Reklama

Grupa akrobatyczna Gravitiart tak samo jak Lech opuściła casting z przepustką do kolejnego etapu. "Pierwsze słowa, które przychodzą mi do głowy to: Ale jazda" - zachwycała się Małgorzata Foremniak. Występ docenił także Agustin Egurrola, który pochwalił zwłaszcza choreografię zespołu.

14-letnia Ewa Jurkowska na scenie wykonała utwór "Rise Up", który w oryginale śpiewa Andra Day. Nastolatka zachwyciła wszystkich jurorów. "No kryształ. Po prostu piękny kryształ" - oznajmiła Małgorzata Foremniak. "Jesteś tak zdolna" - dodała Agnieszka Chylińska.

25-letni Tomasz Grzegórzko do programu przyszedł zaprezentować triki z czapką, czyli coś, czego w "Mam talent" jeszcze nie było. "Sama umiejętność imponująca" - powiedziała Chylińska, krytykując jednak brak kontaktu z publiką. Mimo to chłopak usłyszał trzy głosy na "tak".  

Mówiący gwarą góralską Piotr Matera przed jury wyrecytował własny wiersz. Agustin Egurrola nie powiedział ani słowa, za to nagrodził go oklaskami na stojąco. "Olbrzymie zaskoczenie. Wiesz, jak trudno trzymać widownię za pysk?" - zwróciła się do uczestnika Małgorzata Foremniak. "Piękne i mądre" - rzekła krótko Chylińska, dziękując Piotrowi za udział w castingu.  

Janek i Nela z akrobatycznego duetu Stilla również wywarli duże wrażenie. "Wszystko jest wspaniałe" - mówiła Małgorzata Foremniak. "Musicie iść dalej tą drogą" - mówił im Agustin Egurrola, dodając, że widzi w parze spory potencjał.

Gdy na scenie prezentował się zespół taneczny Mega Dance, Agnieszka Chylińska ze zdziwieniem mówiła: "Ja nie mogę, jakie tempo. Ja bym się wykończyła na serce". "To było trzęsienie ziemi, tajfun, petarda" - mówił zachwycony Egurrola. Grupa awansowała do następnego etapu.

Talentem, z jakim na castingu zjawił się 56-letni Bogusław Białek, jest wbijanie gwoździ ręką. "Masz chłopie wielką siłę" - mówiła mu Małgorzata Foremniak, która - tak jak jej koledzy z jury - była na "tak".

Iluzjonista Czarek Czaruje w swój pokaz zaangażował jurorów. 19-latek zachwycił swoim innowacyjnym podejściem do tematu. "Miazga po prostu. Wszystko jest przemyślane w każdym detalu" - mówił Agustin Egurrola, a Małgorzata Foremniak nazwała występ niewiarygodnym. "To jest absolutny sztos" - dodała jeszcze Agnieszka Chylińska.

Oparci o Prawdę to raperski duet tworzony przez ojca i jego 7-letnią córkę. "Widać, że to jest mądre i zrobione prosto z serca" - oznajmił Agustin Egurrola. "Dzisiaj dałeś nam lekcję" - dodała Agnieszka Chylińska. Para będzie miała okazję wystąpić w drugim etapie.

Akrobata Patryk Niekłań tak zachwycił Agustina Egurrolę, że ten nagrodził go złotym przyciskiem dającym mu awans prosto do półfinału. Pokaz Patryka podobał się całemu jury, a Małgorzatę Foremniak wzruszył do łez. "Boże, jakie to jest cudowne" - mówiła jurorka jeszcze w trakcie występu.Agnieszka Chylińska zwróciła z kolei uwagę, że to pierwszy tego typu pokaz w "Mam talent".

Sukces zaliczyła także pochodząca z Rosji Viktoria. Jej taniec Małgorzata Foremniak nazwała "intrygującym". "Dojrzały dokładny, pełen precyzji występ" - komplementował dziewczynę Agustin Egurrola.

Iwona Raczkowska-Szewczak, która na castingu zaśpiewała "Czerwoną jarzębinę". Mimo że wszyscy jurorzy nacisnęli podczas jej wstępu czerwone iksy - zmuszające do przerwania - sprawy przybrały zaskakujący obrót i uczestniczka usłyszała trzy głosy na "tak".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent