Reklama

Mam talent

"Mam talent": Agnieszka Chylińska i Złoty przycisk dla duetu Eyal i Julia. Ogrom wzruszeń [RELACJA]

Wspaniały występ, jesteśmy zachwyceni, po prostu coś pięknego - tego typu opinie jurorów w sobotnim odcinku pojawiały się wręcz masowo. Agnieszka Chylińska przyznała swój Złoty przycisk tanecznemu duetowi Eyal i Julia. Kto jeszcze zachwycił?

Agnieszka Chylińska w programie "Mam talent"

Po ostatnim odcinku głośno zrobiło się o nieobecnej Małgorzacie Foremniak (nie pojawiła się na planie po raz pierwszy od początku show, czyli od 2008 r.). Uczestników oceniali Agnieszka Chylińska (dysponowała dwoma głosami) i Jan Kliment.

W sobotę w siódmym odcinku castingowym za stołem zobaczyliśmy pełny skład jurorski. 

Jako pierwsza w programie zaprezentowała się taneczna grupa UDS Junior z Lublina. Ich dynamiczny występ przekonał wszystkich jurorów.

"Bardzo mi się podobało, bardzo zgrany zespół, tworzycie jedną linię" - mówiła Małgorzata Foremniak. "Fajnie, że nie było takiego zadęcia" - dodała Agnieszka Chylińska.

Reklama

24-letni Maciej Piskorz z Warszawy postanowił nauczyć jurorów sztuki iluzji, pokazując sztuczkę z "jajem magika".

"Masz taką gadanę, że ja się czuję jak największy milczek świata" - skomentowała Chylińska. Jan Kliment podkreślił, że chce więcej w dalszym etapie. "Zrobiłeś mnie w jajo" - śmiała się Foremniak.

Po przerwie pojawiła się Patrycja Lipińska z Warszawy. 40-latka zajmuje się animacją, a w programie przygotowała sylwetki jurorów z... balonów. "Jesteś przezdolna" - chwaliła Foremniak. "Nic nie jest przypadkowe" - dodała Chylińska, a uczestniczka również usłyszała 3 x tak.

Kolejni uczestnicy (Eco Lagoon Pralnia, malujący nicią Błażej Danielewicz String Art, Aneta Sawczenko) zostali pokazani w błyskawicznym skrócie, ale efekt w postaci głosowania był taki sam, jak w przypadku poprzedników.

Sporą dawkę wzruszenia zapewnił 19-letni tancerz Krzysztof Jarosz z Chęcin.

"Nie chcę nic mówić, kupiłeś mnie całą" - podkreśliła Foremniak. "Najlepszy modern dance w tej edycji, widzę naprawdę gwiazdę" - nie miał wątpliwości Kliment. "Wzruszyłeś, poruszyłeś" - dodała Chylińska.

34-letnia Magda Hanausek z Krakowa akompaniując sobie na gitarze zaśpiewała piosenkę "Song Instead of a Kiss" Alannah Myles (sprawdź!). "To jest dla mnie koniec grania po knajpach, pora na dużą scenę, jesteś genialna" - zachwycała się Chylińska. "Nie spodziewałem się takiego koloru, bardzo ładna barwa" - dodał Kliment. "To jest śpiewanie bardzo osobiste, twój głos ma gamę kolorów, poruszasz we mnie wszystkie struny" - to z kolei Foremniak.

Sprawdź tekst piosenki "Song Instead of a Kiss" w serwisie Tekściory.pl!

Mariusz Bochniarz z Lublina to kolejny w programie "Mam talent" reprezentant Fundacji Ocelot. 23-latek zaprezentował akrobatykę na szarfach. "Coś niebywałego, jestem zachwycony, mówisz do mnie niesamowite rzeczy, które mnie dotykają" - ocenił Kliment. "Jestem zachwycona kunsztem, umiejętnością w posługiwanie się swoim ciałem" - dodała Foremniak. "Artysta to jest ktoś, kto naciska w nas pewien guzik, to był wspaniały występ" - powiedziała Chylińska.

Po przerwie na scenie zaprezentował się taneczno-akrobatyczny duet Natalia i Kinga. Dwie nastolatki (16 i 14 lat) przebrały się za parę staruszków, czym kompletnie zaskoczyły Jana Klimenta ("to jest dziewczyna?"). "Dziad się wgramolił na to kółko - rozwaliłyście system" - cieszyła się Chylińska.

33-letni komik Łukasz Kowalski w swoim skeczu żartował ze swoich ograniczeń - ma wadę słuchu od urodzenia. Kolega Michała Kempy doprowadził do śmiechu jurorów swoim dystansem i poczuciem humoru. "Jesteś mega showmanem" - nie miał wątpliwości Jan Kliment.

Kolejnym uczestnikiem był Wiktor Pindel. 14-letni wokalista zaśpiewał przebój "Young and Beautiful" Lany Del Rey (posłuchaj!).

Agnieszka Chylińska nie mogła uwierzyć, że chłopak ma zaledwie 14 lat, a gdy skończył śpiewać dostał od jury i publiczności owacje na stojąco.

"Ja nie mogę" - kręciła głową Chylińska. "Co tutaj się wydarzyło? Masz wyjątkową barwę głosu, jestem w szoku. Jesteś genialny i masz ogromny talent. Jestem tym rozwalona, nie wiem co mam powiedzieć" - dodała z załzawionymi oczami, a chłopiec też ocierał łzy wzruszenia.

Taneczny duet izraelsko-polski Eyal i Julia (są parą również poza sceną) podobnie jak Wiktor zebrał oklaski na stojąco od jurorów. Ich występ zachwycił wszystkich, ale najbardziej Agnieszkę Chylińską, która wcisnęła Złoty przycisk, który dał duetowi awans bezpośrednio do półfinałów.

"Miłość jest piękna, młodość jest piękna, to taki moment, że juror po prostu bije brawo" - komentowała jurorka. "Na to czekałem w tym programie" - dodał Kliment.

Po przerwie na scenie pojawiła się Miss Mistress, początkowo w przebraniu dinozaura. Nie zabrakło żartów z poprzednich edycji: "Szymon powrócił" - skomentował Prokop wprowadzając uczestniczkę na scenę. "Tylko niech nie zrobi kupy" - dodała Chylińska, nawiązując do świni, która niegdyś wypróżniła się przed jurorami. Po chwili Miss Mistress zrzuciła przebranie, by zaprezentować pokaz burleski, pod koniec występując w bardzo skąpym stroju, co mocno ucieszyło szczególnie Jana Klimenta.

"Rozluźniłem się, a teraz zesztywniałem" - podsumował juror. "Kim Kardashian ma konkurencję, tylek jest brazylijski, kubański" - dodał Kliment.

Początkowo nieco innego zdania była Małgorzata Foremniak: "Masz piękne ciało, wszystko jest ponętne, ale wiesz, ja jestem starą raszplą i się czepiam - nie wiem, czy ten wdzięk był do końca". Ostatecznie wszyscy jurorzy byli na tak.

Na koniec odcinka zaprezentował się duet Tut Femmes z Gdańska, który pokazał taniec inspirowany reliefami. "Piękne izolacje, jesteście porozciągane, dokładnie w punkt" - ocenił Kliment.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent

Reklama