Reklama

Mam talent

11-letnia Kornelia Mazur: Z castingu prosto do półfinałów "Mam talent"

W ostatnim odcinku "Mam talent" zobaczyliśmy występ 11-letniej Kornelii Mazur. Dziewczynka nie przekonała do siebie jury, ale odejść z programu nie pozwolił jej Marcin Prokop. Prowadzący nagrodził jej wykonanie Złotym Przyciskiem.

Kornelia Mazur na scenie "Małych gigantów"

Na casting do programu "Mam talent" Kornelia Mazur wybrała utwór "Don’t You Remember" z dorobku Adele. Śpiew dziewczynki nie do końca spodobał się jurorom. Małgorzata Foremniak, która doceniła talent Kornelii, zachęcała jednak młodą wokalistkę, by zapisała się na profesjonalne lekcje śpiewu i pod okiem specjalisty szlifowała swoje umiejętności.

Reklama

Na "tak" była tylko Agnieszka Chylińska, co nie wystarczyło, by Kornelia przeszła do dalszego etapu. Sytuację (i dziewczynkę) "uratował" Marcin Prokop, który zdecydowanym gestem nacisnął Złoty Przycisk. Dzięki temu Kornelia zostaje w programie i wystąpi w półfinałowych odcinkach na żywo.

Śpiewu Kornelia uczy się sama, a jej tata, Leszek Mazur, wspomaga ją grą na gitarze. Swoją muzyczną przygodę dziewczynka zaczęła od gry na harmonijce ustnej. W jednym z wywiadów jej ojciec zdradził, że Kornelia w wieku 3 lat ułożyła już swoją pierwszą piosenkę, której jak przyznał, dzisiaj wstydzi się ze względu na bardzo dziecinne słowa.

Kornelia najczęściej wykonuje kompozycje z repertuaru Arethy Franklin i Adele, jednak to ta druga zajmuje szczególne miejsce w sercu małej piosenkarki. Miłością do utworów Adele zaraziła Kornelię jej mama, która zachwyciła się płytą brytyjskiej wokalistki. Dziewczynka przez rok ćwiczyła piosenki Adele za zamkniętymi drzwiami pokoju babci, nie wpuszczając nikogo do środka.

Z czasem Kornelia odważyła się zaśpiewać publicznie, a jej występy przyniosły wiele nagród, w tym m.in. Grand Prix na festiwalu Eurosong. Dziewczynka brała również udział w licznych konkursach szkolnych.

Zobacz występ Kornelii Mazur na festiwalu Eurosong:

Telewidzowie mogą pamiętać Kornelię z programu rozrywkowego "Mali giganci", w którym udział brali uzdolnieni wokalnie, tanecznie, aktorsko lub recytatorsko uczestnicy w wieku 4-12 lat. Dziewczynka prezentowała swoje umiejętności wokalne w drużynie Piotra Rubika.

"Bardzo fajny i miły trener" - wspomina swoją współpracę z Rubikiem Kornelia.

11-latka odpadła z programu decyzją Kuby Wojewódzkiego, który zamiast Kornelii wybrał wówczas Olivię Wieczorek.

"To nie jest wybór między gorszym a lepszym. To jest niesprawiedliwy wybór. Może nie wyglądam, ale ciągle mam rockandrollową duszę" - uzasadniał swój wybór juror.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent