Reklama

Mam talent

Wystąpili zaraz przed Sarą James. Jurorki "Mam talent" ich zmiażdżyły

Trzeci półfinał amerykańskiego „Mam talent” bezsprzecznie należał do Sary James. Wokalistka zostawiła po sobie najlepsze wrażenie i zachwyciła jurorów. W odmiennych nastrojach program kończyli tancerze z Funkanometry, którzy zostali mocno skrytykowani zwłaszcza przez jurorki.

9 sierpnia w amerykańskiej edycji "Mam talent" rozpoczęły się półfinały na żywo. W trzeciej serii tego etapu (w nocy z wtorku na środę polskiego czasu) zaśpiewała Sara James. 14-letnia Polka na scenie pojawiła się jako 11., ostatnia z kolei.

Młoda wokalistka sięgnęła po przebój "Rocket Man" Eltona Johna (posłuchaj!), a jej występ zachwycił jurorów, publiczność w studiu i telewidzów. Na Twitterze nie zabrakło zachwyconych głosów internautów.

Reklama

"Wzruszyłem się, bo wiem, jak dużo ten występ dla ciebie znaczy. Tak jak powiedziałem wcześniej, masz tylko 14 lat i czułaś ogromną presję, aby sprostać zadaniu. Wybór piosenki był genialny. Sprawiłaś, że ten utwór brzmiał jakby był twój" - powiedział Simon Cowell, który dzięki Złotemu Przyciskowi na etapie castingów dał Sarze awans bezpośrednio do półfinału.

Funkanometry wystąpili przed Sarą James. Jurorzy byli bezlitośni

Kilka minut przed Sarą James na scenie pojawił się taneczny duet Funkanometry, który zawojował sieć podczas castingów. Ich występ z początku czerwca obejrzano prawie cztery miliony razy.  Przed ich pojawieniem się na scenie uważano, że mogą oni sprawić niespodziankę w programie.

Jednak po ich występie (zatańczyli swoją choreografię do wielkich przebojów) wiadomo było, że nie będą mogli liczyć na wsparcie jurorów.

"Muszę być z wami szczera. Nie podobało mi się. Niestety. Dla mnie nie było progresu od poprzedniego razu. Wyglądało to bardziej jak szkolny konkurs taneczny" - mówiła zniesmaczona i rozczarowana Heidi Klum.

"Wydajecie się być sympatyczni. Myślę, że jesteście zaskakujący i na pewno robicie wrażenie na wielu dziewczynach, które myślą, ze nie potraficie tańczyć. Jesteście niesamowici, ale być może nie na poziom półfinału 'Mam talent'" - mówiła skonsternowana Sofia Vergara

W obronie uczestników stanął Simon Cowell, który uznał, że Funkanometry nie są nudni i to najważniejsze. "Podobało mi się wasze przesłuchanie, podobał mi się wasz drugi występ, lubię was i program was potrzebował" - mówił.